Jakub Kiwior nie wystąpił w ostatnim meczu ligowym FC Porto przeciwko Nacionalowi (1:0). Wszystko z powodu kontuzji. Parę stoperów stworzyli Jan Bednarek - strzelec gola, a także doświadczony 41-letni Thiago Silva. Portugalskie media nie odstępują jednak Kiwiora ani na krok. Teraz poinformowały, iż klub najpewniej skorzysta z opcji zawartej w umowie jego wypożyczenia.
REKLAMA
Zobacz wideo Kosecki tłumaczy się ze swoich słów: Posypuję głowę popiołem, jest mi głupio
Media już wiedzą. Chodzi o Porto i Kiwiora
"Nie ma wątpliwości, iż FC Porto skorzysta z opcji wykupu Kiwiora - choćby jeżeli tego nie zrobi, Arsenal i tak może dokonać sprzedaży - a biorąc pod uwagę jego występy, można się również spodziewać, iż Thiago Silva przedłuży kontrakt na kolejny rok... Kwestie te zostaną omówione później!" - czytamy na portal abola.pt.
Kiwior od początku sezonu spisuje się bardzo dobrze. Jego rola w zespole jest o wiele bardziej znacząca niż w Arsenalu. Tam miał zdecydowanie trudniej o miejsce w podstawowym składzie. William Saliba oraz Gabriel Magalhaes, jeżeli tylko byli zdrowi, mieli pewny plac w jedenastce.
W odwodzie pozostawali jeszcze Riccardo Calafiori i Ben White - dwaj uniwersalni zawodnicy, a na dodatek Piero Hincapie i Cristhian Mosquera dołączyli do zespołu latem 2025 roku. Nic dziwnego, iż Kiwior, chcąc regularnie występować w klubie, zdecydował się na zmianę.
Na jego zdrowie i dobrą grę z pewnością liczy Jan Urban. Selekcjoner, który w marcu poprowadzi nas w barażach o udział w mistrzostwach świata, ma dziś komfort. Dwaj jego podstawowi obrońcy występują w jednym zespole klubowym. Obok Kiwiora pewnym punktem walczącego o mistrzostwo Portugalii jest wszakże Jan Bednarek.

2 godzin temu










![Pewny triumf w sparingu. Coraz bliżej rozgrywek ligowych [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/02/CSC_0205.jpg)




