Polski rodzynek na Wyspach. „Chciałbym przez cały czas reprezentować ten klub”

speedwaynews.pl 1 godzina temu

Tobiasz Musielak jest jedynym polskim przedstawicielem, który startuje w jednej z trzech lig w Wielkiej Brytanii. Na mniejszych pojemnościach występuje Casper Kluczniak, a ostatnio w zawodach NORA na tor wyjeżdża Patryk Daniszewski. Tak czy inaczej zawodników jest coraz to mniej. Polacy rezygnują z Wielkiej Brytanii, ale pojawia się coraz to więcej Duńczyków, Szwedów czy Niemców. Można zatem powiedzieć, iż Musielak jest rodzynkiem w zespole Ipswich Witches.

„Toffeek” od lat preferuje deszczowe poniedziałki od promów do Szwecji. Ma swoją bazę oraz odpowiedni sprzęt, dzięki czemu zawsze jest w ligowej czołówce. Tegoroczne zmagania to jednak kilka błędów na trasie, które potrafiły kosztować realne punkty. Ipswich Witches są wyraźnie słabsi względem zeszłego sezonu, a co za tym idzie, nie są faworytami do obrony mistrzostwa.

Tor w Ipswich to jeden z moich ulubionych. Naprawdę lubię się tutaj ścigać. Nie wiem jeszcze nic na temat przyszłego roku, ale jestem otwarty na rozmowy. Chciałbym przez cały czas reprezentować ten klub – powiedział Tobiasz Musielak dla Speedway Stara. – Nie mogę powiedzieć nic złego o kibicach. Czuję ich wsparcie podczas zawodów, a jest to bardzo ważne, kiedy coś nie idzie po twojej myśli.

Ipswich Witches mają spory problem. Można powiedzieć, iż w tej chwili trwa odbudowa tego, co zostało pozostawione przez Chrisa Louisa. Klub zbudował skład na ostatnią chwilę, przez co szansę na zaistnienie otrzymał Philip Hellstrom-Bangs, który gwałtownie został odprawiony z kwitkiem. Jego miejsce zajął Kevin Juhl Pedersen, a do tego w składzie są Scott Nicholls czy Danny King. Mieszanka doświadczenia z prędkością, ale z wyraźnymi problemami. Musielak chciałby jednak dalej ścigać się na Foxhall Stadium. Do rozmów chce usiąść po tegorocznych rozgrywkach.

Naszym celem jest w tej chwili faza play-off. Było w tym sezonie kilka biegów, gdzie mogłem pojechać lepiej, ale myślę, iż klub jest ogólnie zadowolony z moich usług. Najpierw play-off, potem rozmawiamy o przyszłym roku – przyznaje.

Witches czeka jeszcze mecz z Leicester Lions, aby później określić swoje miejsce w ligowej tabeli. Obie drużyny wcześniej spotkały się w ramach KO Cup, gdzie lepsi byli triumfatorzy z sezonu 2025 – Leicester Lions.

Idź do oryginalnego materiału