Polski mistrz olimpijski ma trzecią żonę. Oto różnica wieku

1 miesiąc temu
Zdjęcie: screen https://www.instagram.com/p/DEPvgpnPkd_/


Robert Korzeniowski to jeden z najwybitniejszych polskich lekkoatletów w historii. Na jego koncie znajdziemy mnóstwo złotych medali z różnych imprez. Choć karierę zakończył ponad 20 lat temu, to jego nazwisko wciąż często pojawia się w mediach. Nie ze względu na dokonania sportowe, a życie prywatne!
Trudno przejść obojętnie obok dokonań Roberta Korzeniowskiego. Polski chodziarz zgarniał złote medale na trzech edycjach igrzysk olimpijskich z rzędu! Zostawał mistrzem olimpijskim w Atlancie, Sydney i Atenach. Do tego dołożył krążki najcenniejszego z kruszców podczas mistrzostw świata i Europy. Dwa razy zajmował pierwsze miejsce w Plebiscycie Przeglądu Sportowego na sportowca roku. I trudno się dziwić! Takie osiągnięcia naprawdę robią wrażenie.


REKLAMA


Zobacz wideo Polska sztafeta z brązowym medalem mistrzostw Europy w short tracku. Pierwszy raz od 12 lat!


Oto trzecia żona Roberta Korzeniowskiego. Ile wynosi różnica wieku?
W 2004 roku Korzeniowski zakończył karierę. Następnie zajął się dziennikarstwem. W latach 2005-2009 był szefem redakcji TVP Sport. W międzyczasie wiele działo się w prywatnym życiu polskiego mistrza olimpijskiego.


Robert Korzeniowski po ponad dwudziestu latach małżeństwa rozwiódł się z pierwszą żoną Agnieszką. Następnie poślubił Magdalenę Kłys, jednak związek ten przetrwał siedem lat. Od 2019 roku legendarny chodziarz żyje u boku Justyny Sobali. Zakochanych połączyła praca i zamiłowanie do sportu. Korzeniowski pomagał partnerce w przygotowaniach do półmaratonu.
Media zaczęły podawać, iż Roberta Korzeniowskiego i jego obecną żonę dzieli aż 16 lat różnicy wieku. W tym temacie w końcu głos zabrali sami zakochani. Niegdyś w rozmowie z magazynem "Viva" Justyna Sobala ujawniła prawdę.
- Wcale nie jest taka duża (różnica wieku - red.). To tylko sześć lat, choć zdarza się, iż w mediach jest napisane, iż 16 - zdradziła. - Justynka młodo wygląda. Aż sam się na początku przestraszyłem, iż zaczyna mi się podobać kobieta, która może mieć, o Boże!, trzydzieści kilka lat - dodawał Robert Korzeniowski. - Ulżyło ci, gdy okazało się, iż mam ponad 40. Pewnie się bałeś, iż pisano by o tobie, iż pięćdziesiątka na karku i zgłupiałeś - dodała żartobliwie partnerka byłego sportowca.


Zobacz też: Świątek poznała rywalkę w Dubaju! Trzygodzinny dreszczowiec
A jak wyglądały początki ich relacji? - Nie będzie niespodzianką, jak powiem, iż połączył nas sport. Justynka chciała przygotować się do przebiegnięcia półmaratonu i dowiedziała się, iż mam swój klub RK Athletics. Zapytała, czy mogę jej podpowiedzieć, jak to zrobić. Najpierw chciałem jej polecić jednego ze swoich trenerów, ale potem coś mnie podkusiło i pomyślałem, iż przecież sam mogę ją przygotować - opowiadał 56-latek w rozmowie z cytowanym źródłem.
Idź do oryginalnego materiału