„Polski” klub zwolnił trenera. sukcesor dobrze znany Frankowskiemu

4 godzin temu

Seria pięciu meczów bez wygranej (w tym czasie cztery porażki) pogrążyła Habiba Beye. Senegalczyk nieco ponad rok od zatrudnienia przestał pełnić funkcję trenera Stade Rennais. Według francuskich mediów otwarty na przejęcie zespołu z Bretanii jest szkoleniowiec, którego Przemysław Frankowski dobrze zna.

Nieco ponad 12 miesięcy od zatrudnienia dobiegła końca kadencja Habiba Beye w Stade Rennais. Senegalczyk prowadził bretoński klub od końcówki stycznia 2025 roku. Pogrążyła go wyjazdowa porażka 1:3 z walczącym o mistrzostwo Francji Lens.

Stade Rennais zwolniło trenera

Był to już czwarty z rzędu ligowy mecz Rennes bez wygranej. W tym czasie Czerwono-Czarni zdobyli zaledwie punkt, strzelili raptem dwa gole i aż dziesięć bramek stracili. Do tego przyjęli na klatę trójkę w Marsylii i na etapie 1/8 finału pożegnali się z rozgrywkami Pucharu Francji.

W przerwie tego meczu Beye miał zresztą ostro krytykować w szatni swoich zawodników. Według L’Equipe Mousa al-Tamari poczuł się na tyle mocno dotknięty wypowiedzianymi w jego kierunku słowami, iż jeszcze po końcowym gwizdku przez cały czas miał w pamięci tę sytuację. Oberwać miało się także bramkarzowi, Brice’owi Sambie. Relacje na linii Samba – Beye ponoć już wcześniej były złe, ale to w Marsylii miała nastąpić kulminacja. Miało dojść do sprzeczki, a jej przyczyną był gol na 2:0 dla OM, który wziął się z przechwytem piłki po długim wybiciu Samby.

𝗖𝗼𝗺𝗺𝘂𝗻𝗶𝗾𝘂𝗲́ 𝗼𝗳𝗳𝗶𝗰𝗶𝗲𝗹

Le Stade Rennais F.C. a engagé une procédure à l’endroit de son entraîneur principal Monsieur Habib Beye et de ses adjoints Messieurs Olivier Saragaglia, Sébastien Bichard et Yann Cavezza.

Dans l’attente de la décision à venir, les… pic.twitter.com/2ofHq1F4aB

— Stade Rennais F.C. (@staderennais) February 9, 2026

Następca dobrze znany Frankowskiemu

Mimo serii czterech meczów bez wygranej Beye zostawia Rennes na szóstym miejscu w tabeli Ligue 1. Przed popadnięciem w kryzys Czerwono-Czarni wygrali bowiem sześć z siedmiu ligowych meczów. W tym czasie ulegli tylko PSG, choć boleśnie, bo 0:5. Na ten moment szóste miejsce oznacza grę w eliminacjach Ligi Konferencji, ale na koniec sezonu może dać awans do fazy ligowej Ligi Europy. Dla Rennes byłby to powrót na arenę międzynarodową po dwóch latach przerwy. Wcześniej przez sześć sezonów z rzędu grało w pucharach, w tym w Lidze Mistrzów.

Powrót na salony może nastąpić z trenerem, którego reprezentujący od tego sezonu Rennes Przemysław Frankowski dobrze zna. Według francuskiego Canal+ otwarty na przejęcie zespołu z Bretanii jest bowiem Franck Haise. Reprezentant Polski przez trzy sezony miał okazję współpracować z Haisem w RC Lens. To zresztą ten trener latem 2021 roku ściągnął Frankowskiego do Francji z Chicago Fire. Pod wodzą Haise’a Frankowski rozegrał 121 meczów, z czego 6 w Lidze Mistrzów, do której Lens awansowało za sprawą wicemistrzostwa kraju.

INFO CANAL+

Contacté par nos soins, Franck Haise a confirmé que le projet du Stade Rennais pourrait l’inciter à revenir en Ligue 1 plus tôt que prévu pic.twitter.com/vwoMui0Kiy

— CANAL+ Foot (@CanalplusFoot) February 9, 2026

W Champions League Haise mógł poprowadzić także Niceę, ale latem 2025 roku lepsza w dwumeczu III rundy eliminacji była Benfica. Europejskie puchary i Nicea Haise’a to zresztą jedna wielka klapa. Poprowadził on Orlątka w 16 pucharowych meczach i nie dość, iż żadnego nie wygrał, to aż 13 przegrał. Nicea dopiero w styczniu 2026 roku odniosła pierwszą wygraną w Europie od blisko trzech lat, ale już bez Haise’a u sterów. W trakcie świąteczno-noworocznej przerwy został on bowiem zwolniony. Zostawił klub z Lazurowego Wybrzeżu na 13. miejscu w Ligue 1.

CZYTAJ WIĘCEJ O FRANCUSKIEJ PIŁCE NA WESZŁO:

  • Kibice PSG potępili gwiazdę Marsylii. „Gwałciciel”
  • Endrick znów zaskakuje. Tym razem… wyleciał z boiska [WIDEO]
  • Gracz klubu Ligue 1 ranny w pożarze. „Żyję, to najważniejsze”

fot. Newspix

Idź do oryginalnego materiału