Polski gwiazdor zrezygnuje z kadry? Nagle wypalił o Grbiciu

1 godzina temu
Jednym z kluczowych elementów reprezentacji Polski w trakcie ubiegłorocznych mistrzostw świata był Norbert Huber. Środkowy od 2025 roku reprezentuje barwy japońskiego Wolfdogs Nagoya, a w rozmowie z "Przeglądem Sportowym" chwalił życie w Kraju Kwitnącej Wiśni. Niespodziewanie jednak wypalił ws. dalszej gry w narodowych barwach. - Nie zaprzątam sobie głowy tym, czy trener Grbić zadzwoni - stwierdził. To jednak nie koniec.
Siatkarska reprezentacja Polski ma za sobą udany rok 2025. Biało-Czerwoni zakończyli sezon z dwoma medalami - złotym za wygranie Ligi Narodów oraz brązowym, który wywalczyli na mistrzostwach świata. Podczas tej drugiej imprezy jednym z kluczowych graczy zespołu Nikoli Grbicia był środkowy, Norbert Huber. 27-latek nie brał udziału w Lidze Narodów, ale mimo to selekcjoner obdarzył go zaufaniem i powołał na czempionat.

REKLAMA







Zobacz wideo Kosecki: Grałem w ŁKS, ale wybaczcie mi – Widzew jest numerem jeden w Łodzi



Huber cieszy się życiem w Japonii. Nagle wypalił ws. gry w reprezentacji
Huber na co dzień występuje w lidze japońskiej, gdzie reprezentuje barwy Wolfdogs Nagoya. Jak sam zaznaczył w rozmowie z "Przeglądem Sportowym", dobrze czuje się w Kraju Kwitnącej Wiśni i twierdzi, iż "odnalazł spokój".
- Żyje mi się bardzo dobrze. Niczego mi tutaj nie brakuje z wyjątkiem rodziny i bliskich, z którymi mimo różnicy czasu staram się utrzymywać kontakt przez internet. Myślę, iż odnalazłem spokój i samego siebie. Lubię tutejsze życie, lubię o nim opowiadać. Jest fajne. Nie mam też tylu obowiązków co w Polsce, a każda inna aktywność jest traktowana jako dodatkowa. jeżeli czegoś nie chcę robić, to nie jest to wymagane, a w Polsce było to na przykład narzucone z góry - zauważył reprezentant Polski.
Powodów do spokoju może jednak nie mieć Nikola Grbić, do którego Huber niespodziewanie odniósł się w trakcie wywiadu, gdy tylko pojawił się temat nadchodzącego sezonu reprezentacyjnego. Padły słowa, które sugerują możliwy konflikt na linii zawodnik - trener.


- Nie rozmawiałem z nim jeszcze, ale choćby nie zaprzątam sobie głowy tym, czy zadzwoni. Spokojnie żyję w Japonii dzień po dniu i oprócz planowania codzienności myślę też o tym, iż po sezonie muszę odpocząć od siatkówki, tak jak to było w minionym roku. Chciałbym zadbać o swoje zdrowie i spędzić trochę czasu z rodziną i bliskimi - przyznał 27-latek.



- jeżeli nie znajdę nici porozumienia z trenerem i będę musiał wybierać swoje zdrowie albo grę w reprezentacji, to wybiorę to pierwsze. Temat reprezentacji na dzisiaj jest dla mnie bardzo odległy - dodał.
Ponadto Huber twierdzi, iż zmiana środowiska niezwykle mu pomogła. Niewykluczone, iż między wierszami chodziło nie tylko o grę w PlusLidze, ale i w narodowych barwach. Zwłaszcza, iż latem ubiegłego roku zawodnik wprost mówił o wypaleniu zawodowym.


- Bardzo duże znaczenie miało to, iż zmieniłem środowisko i klimat pracy, odnajduję się w nowym towarzystwie, a poza tym zostawiłem w Polsce wiele rzeczy, które zabierały mi euforia z tego, co robię - powiedział środkowy.
Zobacz też: Sceny w PlusLidze. ZAKSA była murowanym faworytem. Nikt by tego nie wymyślił
Idź do oryginalnego materiału