W rozgrywanym w Atenach spotkaniu kontrolnym Polska przegrała 89:81, kończąc serię meczów sparingowych przed zbliżającymi się kwalifikacjami do Mistrzostw Świata.
Początek meczu wyrównany po obu stronach. Po celnym rzucie za trzy punkty Grecji, odpowiedział Michał Sokołowski. Po celnej trójce Mateusza Ponitki i świetnej kontrze i wejściu pod kosz Jarosława Zyskowskiego Polska wyszła na prowadzenie 8:7. Kolejne minuty to wymiana punkt za punk. Po sześciu minutach gry Biało-Czerwoni prowadzili 15:14, a prowadzenie powiększył Kuba Piśla trafiając dwukrotnie zza łuku. Odpowiedział Giannoulis Larentzakis, a po nim Konstantinos Mitoglou, ostatni punkt w tej części gry zdobył z linii rzutów wolnych Jordan Loyd. Kwarta zakończyła się remisem 22:22).
Drugą kwartę otworzył celnym rzutem za trzy Vassilis Toliopoulos. Faule w kolejnych akcjach pozwoliły wyjść Grecji na prowadzenie 28:22. W kolejnych akcja Polska zmniejszyła stratę do dwóch punktów. Grecja jednak ponownie odskoczyła po błędach i stratach w ataku Polski, by w połowie drugiej kwarty prowadzić 35:26. W tym momencie błyskawicznie dwukrotnie odpowiedział Mateusz Ponitka, a po nim Jarosław Zyskowski i strata wynosiła tylko trzy punkty. Grecja ponownie odskoczyła, co było efektem bardzo dobrej gry pod kosztem i na deskach. Końcowe momenty tej kwarty przyniosły straty piłki po obu stronach, a ostatnie punkty z linii rzutów wolnych zdobył Kamil Łączyński. Do przerwy Grecja prowadziła 41:39.
Dobry początek Biało-Czerwonych pozwolił wyjść na prowadzenie na początku trzeciej kwarty, ale Grecja bardzo gwałtownie odpowiedziała i po 6 minutach wyszła na najwyższe w tym meczu 10-punktowe prowadzenie pod celnym rzucie za trzy Toliopoulousa. Igor Milicić błyskawicznie poprosił o przerwę na żądanie. Celną trójką odpowiedział Igor Milicić Jr, Grecja jednak cały czas utrzymywała prowadzenie i po drugim w tej kwarcie celnym rzutem za trzy Igor Milicicia Jr. prowadziła czterema punktami na dwie minuty przed końcem kwarty. Kolejne akcje to skuteczna gra Grecji i wyjście na najwyższe w tym meczu prowadzenie. Kwarta zakończyła się wynikiem 68:58.
Kuba Piśla otworzył ostatnią część gry celnym rzutem za trzy. Odpowiedział jednak Tyler Dorsey. Za trzy celnie trafił Aleksander Balcerowski, ale Dorsey w odpowiedzi znowu powiększył prowadzenie Grecji do 9 punktów. Trzy rzuty wolne wykorzystał Kamil Łączyński, ale w kolejnej akcji wsadem odpowiedział Mitoglou. Po tym zagraniu jednak do ataku ruszyli Polacy. Celnie za Łuku rzucił Kuba Piśla, dwa punkty dołożyli Igor Milicić Jr. i Dominik Olejniczak i Grecja prowadziła tylko jednym oczkiem cztery minuty przed zakończeniem meczu. Kolejne dwie minuty to znowu gorszy okres gry Biało-Czerwonych i pięciopunktowe prowadzenie gospodarzy, które powiększył celną trójką Larentzakis. Momentalnie odpowiedział Kamil Łączyński, ale równo syreną odliczającą czas 24 sekund w kolejnej akcji zza łuku trafił Toliopoulos. Sekundy upływały i było już jasne, iż gospodarze nie oddadzą prowadzenia. Mecz zakończył się wynikiem 89:81 dla Grecji.
Grecja - Polska 89:81 (22:22, 19:17, 27:19, 21:23)
Punkty: Piśla 15, Olejniczak 12, Zyskowski 10, Balcerowski 9, Ponitka 9, Łączyński 8, Igor Milicić Jr 8, Loyd 7, Sokołowski 2, Żołnierewicz 1, Zapała 0, Zoran Milicić 0

1 godzina temu














