Polscy kierowcy zajęli dwa pierwsze miejsca w sobotnim wyścigu Clio Cup Bohemia na torze Autodrom Most. Czwarte zwycięstwo w okresie 2026 odniósł Bartłomiej Mirecki, a swoje drugie podium wywalczył Oskar Marszałkowski.
Rozgrywane w zmiennych warunkach kwalifikacje przyniosły niespodziewaną kolejność na polach startowych. Z pole position ruszał Reto Wüst przed Rafałem Paprotą i Nico Wüstem. Aktualny mistrz Tomáš Pekař był czwarty, a prowadzący w klasyfikacji generalnej Mirecki dopiero 14.
Wyścig odbywał się już na suchym torze i nie trzeba było długo czekać na przetasowania. Pekař już na starcie zyskał jedną pozycję, a jego śladami podążał Julian Śmiechowski. Jeszcze lepiej wystartował Marszałkowski, który już w pierwszej szykanie zyskał cztery pozycje, awansując na szóste miejsce.
Pekař nie zatrzymywał się i po wyjściu na tylnej prostej zaczął atakować Paprotę i Wüsta. Pierwsza trójka zaczęła jechać obok siebie, co skończyło się potrójną kolizją. Pekař wyszedł z niej najgorszej, obracając się wokół Paproty i wypadając z toru. Aktualny mistrz niedługo wycofał się z rywalizacji i nie zdobył żadnych punktów.
Incydent ominął Śmiechowski, którzy objął prowadzenie przed Paprotą i Marszałkowskim. Wüst spadł na dalsze pozycje, a do pierwszej piątki awansowali też Matic Preša i Mirecki. W tym momencie na tor wyjechał samochód bezpieczeństwa, spowodowany przez Jana Raskę, który wypadł z toru i zakopał się w żwirowym poboczu.
Po restarcie na 16 minut do mety Śmiechowski utrzymywał prowadzenie przed Paprotą i Marszałkowskim. Na kolejnym okrążeniu Mirecki wyprzedził Prešę, a gdy Paprota i Marszałkowski zaczęli walczyć o drugie miejsce, w krótkim czasie wyprzedził ich obu.
Mirecki następnie rzucił się w pościg za liderem i dogonił Śmiechowskiego na 11. okrążeniu. Gdy lider klasyfikacji generalnej przystąpił do ataku, od razu doszło do kontaktu, który skutkował urwanymi lusterkami.
Śmiechowski pozostawał z przodu, a na początku kolejnego okrążenia Mirecki podjął bardziej zdecydowaną próbę ataku, wciskając się od wewnętrznej w drugim zakręcie. Ponownie doszło do kontaktu, po którym Mirecki objął prowadzenie, a Śmiechowski znalazł się na poboczu i spadł dopiero na siódme miejsce.
Mirecki pewnie minął linię mety na prowadzeniu, odnosząc swoje czwarte tegoroczne zwycięstwo i umacniając się na prowadzeniu klasyfikacji generalnej.
Do kontaktu doszło także w walce o drugie miejsce. Preša ukończył wyścig przed Marszałkowskim, jednak po wyścigu otrzymał 5-sekundową karę i to Polak został sklasyfikowany na drugiej pozycji. Marszałkowski wyrównał tym samym swój najlepszy wynik w Clio Cup Bohemia i awansował na piąte miejsce w klasyfikacji sezonu.
Preša utrzymał się na podium i finiszował przed debiutującym w ten weekend Martinem Tóthem i Nico Wüstem. W punktowanej dziesiątce znalazło się jeszcze trzech Polaków – siódmy Śmiechowski, dziewiąty Dawid Babraj i dziesiąty Paweł Wysmyk.
Drugi wyścig weekendu Clio Cup Bohemia na Autodromie Most odbędzie się w niedzielę.















