Polacy poznali rywali w Lidze Narodów, a tu takie słowa Jana Urbana

1 godzina temu
Jan Urban skomentował losowanie fazy grupowej dywizji B Ligi Narodów. Polacy poznali rywali, z którymi zmierzą się w grupie. Los przydzielił "Biało-Czerwonym" Bośnię i Hercegowinę, Rumunię oraz Szwecję. Jak ten fakt ocenił selekcjoner? Czy przywiązuje w tym momencie większą wagę do tych rozgrywek?
W Brukseli odbyło się losowanie fazy grupowej Ligi Narodów 2026/27. Biało-Czerwoni po tym, jak w listopadzie 2024 roku spadli z elity, byli losowani do grupy w dywizji B. Już wiemy, iż rywalami polskiej reprezentacji będą Bośnia Hercegowina, Rumunia oraz Szwecja. Ostatni z tych zespołów może zagrać z nami w potencjalnym finale baraży o mundial.

REKLAMA







Zobacz wideo Marta Knoch o hejcie wobec Bełtowskiej: Ja też z tym walczę. To nie pojęte, iż ktoś z kanapy to robi!



W rozmowie na kanale "Meczyki" Jan Urban podzielił się swoimi spostrzeżeniami na temat losowania grup Ligi Narodów. 63-latek przyznał, iż te rozgrywki nie mają dla niego w tej chwili większego znaczenia. - Losowanie jak każde inne. Mogło być lepiej, a i mogło być gorzej. Ciężko coś opiniować, gdyż zanim ruszy Liga Narodów to po drodze są baraże do mundialu, gdzie gramy my, Szwedzi czy Bośniacy. Na ten moment nie przywiązujemy uwagi do tego losowania, ale w swoim momencie rozpoczniemy analizę tego, z kim będziemy grali i kiedy - ocenił selekcjoner.


Polska zagra w Lidze Narodów ze Szwecją. Ekipa "Trzech Koron" zaliczyła fatalne eliminacje do mistrzostw świata, ale znalazła się w barażach i może zagrać z Polską w ich finale. - Szwecja to atrakcyjny przeciwnik, gdyż mają w swoich szeregach znakomitych zawodników. Ich wynik w eliminacjach do mundialu nie był normalny. Zobaczymy, jak będą sprawować się w barażach. Na pewno na papierze jest to bardzo silna drużyna - stwierdził.
Selekcjoner został także zapytany o to, jak w tej chwili przebiegają przygotowania do baraży. - Im bliżej, tym częściej się spotykamy i częściej wyjeżdżamy, żeby oglądać naszych zawodników oraz piłkarzy rywali. Najważniejsi w tym momencie są oczywiście Albańczycy, ale oglądamy wszystkich. Zaczyna się teraz taki okres podróżowania, więc staramy się wybierać takie mecze, w których gra największa ilość zawodników z grona tych czterech drużyn, które są w naszych barażach - zdradził Urban.





W polskich mediach co rusz podnosi się dyskusja o tym, czy Oskar Pietuszewski powinien dostać szansę debiutu w seniorskiej kadrze. 17-latek przeniósł się w zimowym okienku transferowym z Jagiellonii Białystok do FC Porto, dołączając tym samym do Jana Bednarka oraz Jakuba Kiwiora. - Wydaje mi się, iż to nie jest dobry czas na debiuty, ale nie można tego wykluczyć. Oczywiście może się zdarzyć taka konieczność, iż w przypadku kontuzji ktoś może zadebiutować. Nie chcemy doprowadzić do sytuacji, gdzie zrzucilibyśmy ogromny ciężar na barki debiutanta - wyjaśniał 63-latek.



Reprezentacja Polski w barażach o awans na mundial zmierzy się z Albanią (26 marca). W przypadku zwycięstwa w finałowym spotkaniu zagramy ze zwycięzcą drugiego półfinału pomiędzy Ukrainą a Szwecją. O ile pierwszy mecz zagramy na PGE Narodowym, o tyle w ewentualnym finale będziemy pełnić rolę gości.
Idź do oryginalnego materiału