To, co spotkało Polę Bełtowską po konkursie drużyn mieszanych na igrzyskach, jest oburzające. Na 19-letnią zawodniczkę, dla której rywalizacja na skoczniach w Predazzo jest debiutem na tej najważniejszej imprezie, wylała się porażająca i przygniatająca fala hejtu. - Na początku nie zwracałam na to uwagi, ale gdy zaczęłam dostawać jedną wiadomość za drugą, poczułam ból - mówi Sport.pl Bełtowska.
REKLAMA
Zobacz wideo Pola Bełtowska ujawnia, co było w wiadomościach... "Poczułam ból"
Obrzydliwy hejt na Polę Bełtowską. Wszelkie granice przekroczone
- Niektóre wiadomości przekroczyły wszelkie granice. Rozumiem krytykę czy sugestie, bym przestała trenować – do tego można przywyknąć. Jednak życzenie komuś, aby stała mu się krzywda, to przesada - ujawnia Polka. Wiadomości, które dostała były tak skandaliczne, iż po prostu nie nadają się do publikacji. W obronie zawodniczki błyskawicznie stanął Polski Związek Narciarski. - Nie ma i nigdy nie będzie naszej zgody na karygodny hejt, który uderza w Polę Bełtowską. To, co obserwujemy, przekroczyło wszelkie granice krytyki sportowej. To personalny atak, w wyniku którego cierpi nie tylko zawodniczka, ale także jej najbliżsi - czytamy w oświadczeniu. To po nim fala hejtu zamieniła się w głosy wsparcia, które płyną do Poli z całego świata.
- Chciałabym podziękować każdemu z osobna, choć nie jestem w stanie odpisać wszystkim. Słowa otuchy płynące od bliskich oraz osób, które spotykam tu, w wiosce olimpijskiej, są dla mnie niezwykle ważne. Dostałam wiele miłych wiadomości od koleżanek ze skoczni. Ogromne wsparcie mam też w trenerze, całym sztabie i w Ani Twardosz.
- Boli mnie to, jak sportowo przebiegł ten debiut. Nie jestem zadowolona ze swoich skoków, ale staram się czerpać z atmosfery wioski olimpijskiej. Jest tu wspaniała energia, ludzie są uśmiechnięci i wzajemnie się wspierają. Igrzyska, jak to się mówi, żyją własnym życiem – tutaj wszystko może potoczyć się inaczej niż na każdych innych zawodach. Mam nadzieję, iż to, co najlepsze, wciąż jest przede mną. Igrzyska to marzenie każdego sportowca, cieszę się, iż tu jestem, iż się zakwalifikowałam. To dla mnie naprawdę duże osiągnięcie - mówi już o emocjach związanych z olimpijskim debiutem.
Pola Bełtowska wystartuje jeszcze na tych igrzyskach na dużej skoczni. - My, sportowcy, robimy wszystko, by zajść jak najwyżej, poświęcamy temu całe życie. Mam nadzieję, iż nagłośnienie mojej sprawy uświadomi hejterom, iż takie zachowanie nie jest w porządku - kończy zawodniczka z Zakopanego.

2 godzin temu











