Pogromca Tybury bezradny. Brazylijczyk totalnie zdominował go na gali UFC w Sacramento

2 godzin temu
Vitor Petrino (15-2) pewnie pokonał Sergeya Spivaka (18-7) w co-main evencie gali UFC w Sacramento. Petrino zaczął pojedynek od znakomitych lowkicków. Dokładał do tego też ciosy proste. To gwałtownie poskutkowało rozbitym nosem u Spivaka. Mołdawianin atakował zdecydowanie rzadziej. Drugą rundę Petrino również zaczął od niskich kopnięć. Dość gwałtownie jednak zdecydował się na przeniesienie walki do parteru. Spivak w pierwszym tempie wybronił obalenie, ale Brazylijczyk nie odpuścił. Mimo, iż był lżejszy od przeciwnika to zdołał ułożyć go na macie. Potem bezlitośnie obijał przeciwnika przy siatce.
Idź do oryginalnego materiału