Pogratulował klubowi awansu. Kibice przez cały czas mogą mu pomóc

speedwaynews.pl 48 minut temu

Wybrzeże Gdańsk w tym sezonie osiągnęło cel w rozgrywkach Krajowej Ligi Żużlowej. Gdańszczanie nie dali się zaskoczyć i tym razem sięgnęli po zwycięstwo w lidze. Tym samym zespół wywalczył awans do Metalkas 2. Ekstraligi i po dwóch sezonach ponownie pojedzie na ekstraligowym zapleczu. Awansu ligę wyżej pogratulował im Daniel Kaczmarek, który wciąż powraca do zdrowia po upadku.

Dramat polskiego zawodnika rozegrał się w zeszłym roku. Podczas eliminacji Indywidualnych Mistrzostw Polski w Gdańsku Kaczmarek zaliczył groźnie wyglądający upadek na pierwszym łuku. Pierwotnie w przypadku zawodnika Wybrzeża mówiło się w kontekście urazu obojczyka.

Jak się później okazało, zdrowotne konsekwencje kraksy były dużo poważniejsze. U zawodnika doszło bowiem do urazu kręgosłupa czyjnego, co wiązało się z czterokończynowym porażeniem. Żużlowiec mimo fatalnej diagnozy był pod dobrą opieką i przechodził rehabilitację.

Kaczmarkowi pomagał Krzysztof Cegielski, który również za zgodą zawodnika nagłośnił sprawę. W obliczu trudnej sytuacji środowisko żużlowe wykazało się dużą empatią, a z wielu miejsc płynęła pomoc dla wychowanka Fogo Unii Leszno. Żużlowcy decydowali się wystawiać na aukcję różne pamiątki, czy też wspierać finansowo kolegę z toru.

Teraz po awansie Wybrzeża Gdańsk do wyższej ligi Daniel Kaczmarek nie zapomniał o swojej byłej drużynie. Żużlowiec pogratulował Gdańszczanom osiągnięcia celu, którym był powrót na ekstraligowe zaplecze. Z kolei klub przypomniał kibicom o możliwości pomocy zawodnikowi. Wszak zbiórka na leczenie i powrót do zdrowia 29-latka wciąż trwa. Fani mogą wesprzeć żużlowca za pośrednictwem portalu zrzutka.pl.

– Cześć Wybrzeże Gdańsk, chciałbym wam pogratulować awansu i powrotu do Metalkas 2. Ekstraligi. Szkoda, iż tego nie udało się dokonać w zeszłym roku, ale gratulację za ten sukces dla całej drużyny i trzymam dalej za was kciuki – mówił na nagraniu Kaczmarek.

Idź do oryginalnego materiału