Millwall to klub powstały w 1885 roku, który jednak nie ma na koncie większych sukcesów. Największy rozgłos poza granicami kraju przyniosły mu... filmy "Football Factory" oraz "Green Street Hooligans". W obu przypadkach kibole "Lwów" zostali tam przedstawieni jako jedna z najbardziej fanatycznych grup na Wyspach.
REKLAMA
Zobacz wideo Bitwa o prawa do Ligi Mistrzów. Do gry wchodzi platforma steamingowa
Umowa na prawie tysiąc lat! Jej podpisanie zbiegnie się z awansem
Stadionem niemalże nieodłącznie kojarzonym z Millwall jest The Den. "Lwy" w latach 1910-1993 grały na starym obiekcie o tej nazwie, zaś od 1993 roku przeniosły się na nowy stadion, którego nazwa pozostała ta sama. Jak poinformowały brytyjskie media, klub osiągnął porozumienie z radą miejską londyńskiej gminy Lewisham. Na jego mocy The Den zostało wydzierżawione aż na 999 lat. To niespotykany termin jak na warunki piłkarskie.
"Zawarcie 999-letniej umowy dzierżawy The Den daje nam stabilność i pewność, jakich każdy klub potrzebuje, aby budować swoją przyszłość w długiej perspektywie. [...] Chciałbym podziękować burmistrz Brendzie Dacres OBE i wszystkim członkom Rady Lewisham za pozytywne i oparte na współpracy podejście. Wspólnie udało nam się osiągnąć rozwiązanie, które chroni nasz dom, a jednocześnie wspiera szersze interesy gminy" - powiedział prezes klubu James Berylson.
Być może okaże się, iż dzierżawa stadionu na blisko tysiąc lat zbiegnie się w czasie z jednym z największych sportowych sukcesów Millwall. Klub ten nigdy w historii nie zagrał w Premier League. W angielskiej najwyższej klasie rozgrywkowej spędził zaś raptem dwa sezony. Ale miało to miejsce w latach 1988-1990, kiedy to najlepsza liga na Wyspach nazywała się First Division. Millwall od lat gra w Championship, ale w tym roku idzie mu tam naprawdę nieźle, gdyż zajmuje czwarte miejsce w tabeli. Do drugiej pozycji dającej bezpośredni awans traci tylko dwa punkty.

2 godzin temu















