Portugalia szaleje na punkcie Pietuszewskiego. To go łączy z Ronaldo

2 godzin temu
Oskar Pietuszewski doczekał się powołania do seniorskiej reprezentacji Polski, a z Portugalii do naszego kraju płynie głos, który dostrzega pewne podobieństwa do ... Cristiano Ronaldo. Szaleństwo wokół młodego Polaka zdaje się być bardzo duże.
Oskar Pietuszewski przebojem wdarł się do zespołu FC Porto po transferze z Jagiellonii Białystok. Bramka zdobyta przeciwko Benfice, efektowne "wkręcenie" w ziemię mistrza świata Nicolasa Otamendiego, a także asysty po rajdach - to wszystko sprawia, iż w Portugalii zapanował szał na punkcie 17-letniego Polaka. Nie brakuje widowiskowych porównań.


REKLAMA


Zobacz wideo Oskar Pietuszewski i jego "odpały"! "Kopiował Zlatana"


Oskar Pietuszewski jak Cristiano Ronaldo?
"Jeden z dziennikarzy mówi, iż w Polaku dostrzega 19-letniego Jamesa Rodrigueza, który w Porto błyszczał tak bardzo, iż za blisko 50 mln euro wykupiło go Monaco. Pewien skaut porównuje Pietuszewskiego do… Cristiano Ronaldo — tego 17-letniego, który dopiero zaczynał swoją drogę w Sportingu Lizbona. Gdy pytam o powód, bez wahania wymienia: budowę ciała, szybkość, drybling i mentalność. A na koniec dodaje półżartem, półserio, żebym koniecznie dał mu znać, gdy w Polsce pojawi się kolejny taki chłopak" - napisał Przegląd Sportowy Onet.


W tym samym artykule pojawia się także głos rozsądku ze strony Costinhii - byłego reprezentanta Portugalii, triumfatora Ligi Mistrzów z 2004 roku, który mówi: - Ma talent, żeby zostać bardzo ważnym zawodnikiem. Nie pozostało Quaresmą czy Rodriguezem. Chciałbym, żeby doszedł do tego poziomu, bo jak na 17-latka to, co pokazuje teraz w meczach, jest fantastyczne. Dlatego wierzę, iż w przyszłości będzie kluczowym piłkarzem Porto.


Pietuszewski został właśnie powołany na pierwsze zgrupowanie seniorskiej reprezentacji w karierze, a jego kariera rozwija się błyskawicznie. Jesienią był wiodącą postacią polskiej młodzieżówki. W kadrze Jerzego Brzęczka spisywał się doskonale i już wtedy pojawiały się głosy mówiące o tym, iż można byłoby go sprawdzić w seniorskiej kadrze.
Transfer do Porto tylko te głosy spotęgował. Czas pokaże, czy już w czwartkowym meczu półfinałowym baraży o MŚ z Albanią (26 marca, 20:45) Pietuszewski doczeka się debiutu w najważniejszej z reprezentacji.


jeżeli Polacy pokonają Albanię, to 31 marca zagrają w finale baraży. Ich rywalem będzie wówczas wygrany z pary Ukraina/Szwecja, a mecz zostanie rozegrany w Walencji (jeśli wygrają Ukraińcy) lub w Sztokholmie (jeśli górą będą Szwedzi).
Idź do oryginalnego materiału