Real Madryt przystępował do rewanżu 1/8 finału Ligi Mistrzów mając trzy bramki zapasu nad przeciwnikiem. W pierwszym starciu pokonał bowiem aż 3:0 Manchester City. I ostatecznie tę przewagę utrzymał. Na Etihad Stadium znów wygrał, tym razem 2:1 po dublecie Viniciusa Juniora. Podobnie jak Brazylijczyk, tak i Aurelien Tchouameni spędził całe spotkanie na murawie, przyczyniając się do awansu do ćwierćfinału. Po meczu Francuz udzielił krótkiego wywiadu dla Canal+ Sport, w trakcie którego nie tylko analizował mecz z angielską ekipą, ale i poruszył... polski wątek.
REKLAMA
Zobacz wideo Widzew ma kłopoty. Co dalej? "Dla właściciela to byłaby trauma"
Tchouameni wspomina Lewczuka. "Bardzo dobry człowiek"
- Masz pozdrowienia od Igora Lewczuka, z którym grałeś razem w Bordeaux. Teraz pracuje z nami - wypalił na koniec wywiadu polski dziennikarz.
Na odpowiedź Francuza długo czekać nie trzeba było. - Igor Lewczuk to bardzo dobry człowiek - zaczął. - Miał dobrą etykę pracy. Byłem bardzo młody, jak z nim grałem, ale wspominam go naprawdę bardzo dobrze. Życzę mu wszystkiego, co najlepsze - podkreślił Tchouameni.
I faktycznie, panowie dzielili szatnię przez jeden sezon. Tchouameni dołączył do pierwszej drużyny Girondins Bordeaux latem 2018 roku, a już rok później Lewczuk z niej odszedł, ponownie wzmacniając szeregi Legii Warszawa. Ich kariera zupełnie inaczej się potoczyła. Polak, starszy o 15 lat, grał głównie dla zespołów znad Wisły, a występy dla Bordeaux były jego jedyną zagraniczną przygodą. Mimo wszystko może pochwalić się wieloma sukcesami. Na koncie ma m.in. cztery mistrzostwa Polski - wszystkie ze stołecznym klubem, a także cztery Puchary Polski. Z kolei Tchouameni trafił do wielkiego Realu Madryt i reprezentuje jego barwy już od niemal czterech lat.
Zobacz też: Tak wygląda dzisiaj Thierry Henry. Zdjęcie niesie się po świecie.
W ćwierćfinale znów może czekać nas hit z udziałem Realu Madryt
Piłkarze Alvaro Arbeloi awansowali do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Teraz czeka ich kolejne wyzwanie. Rywalem będzie wygrany starcia Bayern Monachium - Atalanta Bergamo. Mecze 1/4 finału zaplanowano na 7 kwietnia. Znani są już także trzej inni ćwierćfinaliści. Mowa o Paris Saint-Germain, które rozbiło w dwumeczu aż 8:2 Chelsea, Sportingu Lizbona, który odwrócił losy przeciwko Bodo/Glimt (po pierwszym spotkaniu przegrywał 0:3, ale w rewanżu strzelił pięć goli, a rywal ani jednego) oraz Arsenalu.

2 godzin temu











