Robert Korzeniowski to jeden z najbardziej utytułowanych lekkoatletów w historii naszego kraju. Korzeniowski zdobywał medale w chodzie na 20 czy 50 km podczas igrzysk olimpijskich, mistrzostw świata i mistrzostw Europy. Za swoje osiągnięcia Korzeniowski był odznaczany Krzyżem Kawalerskim, Oficerskim i Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski. Teraz Korzeniowski doczekał się odznaczenia w innym kraju.
REKLAMA
Zobacz wideo Robert Korzeniowski uderza w Radosława Piesiewicza!
Francuzi odznaczyli Korzeniowskiego. "Dumny, świadomy swojej sportowej misji"
We wtorek w Warszawie odbyła się specjalna uroczystość, podczas której Etienne de Poncins, ambasador Francji w Polsce, odznaczył Korzeniowskiego Orderem Narodowym Legii Honorowej, czyli najwyższym odznaczeniem nadawanym przez państwo francuskie. "Korzeniowski to światowa legenda chodu sportowego, frankofon i frankofil, który uosabia połączenie niezwykłych sukcesów sportowych, siły charakteru i etyki zawodowej" - napisał oficjalny profil Ambasady Francji w Polsce.
Odznaczenie dla Korzeniowskiego nie jest przypadkowe, bo przez wiele lat chodziarz żył i trenował we Francji. De Poncins wspomniał mistrzostwa świata w 2003 r. w Paryżu, podczas których Korzeniowski pobił rekord świata i pokonał Rosjanina Giermana Skurygina. - Zawsze jest dobrze wygrywać z Rosjanami - mówił ambasador, cytowany przez portal WP SportoweFakty.
- Jako dumny, świadomy swojej sportowej misji Polak, teraz już jako kawaler Orderu Legii Honorowej, będę wytrwale i długodystansowo dążył do tego, by przyjaźń pomiędzy naszymi narodami się pogłębiała, by budować mosty, by łączyć emocje, tworzyć piękne idee. Być może ta idea olimpijska jest czymś, co będzie dla nas wyjątkowo ważnym wspólnym mianownikiem - powiedział Korzeniowski tuż po otrzymaniu odznaczenia.
Warto przypomnieć, iż w czerwcu 2014 r. Korzeniowski otrzymał Order Palm Akademickich ze strony ówczesnego ambasadora Francji w Polsce, którym był Pierre Buhler. - Swego czasu został Pan zauważony przez trenera francuskiej reprezentacji w chodzie, Gerarda Lelievre’a. Dzięki temu zamieszkał Pan we Francji, najpierw w Paryżu, a następnie w tym regionie północnej Francji, który jest jak mała Polska - mówił polityk.
Zobacz też: Człowiek, który zabił Osamę bin Ladena, zawitał w szatni reprezentacji USA
Tak Francuzi na początku traktowali Korzeniowskiego. "Byłem nie-Europejczykiem"
Korzeniowski przyznawał w wywiadzie dla "Przeglądu Sportowego Onet" z 2014 r., iż na początku żył we Francji jako tzw. obywatel drugiej kategorii. - W 1991 r. znalazłem się we Francji, gdzie żyłem początkowo jako obywatel drugiej kategorii. Byłem przecież według Francuzów nie-Europejczykiem, z czym sam wewnętrznie nigdy nie zgadzałem się, ostro protestując w dyskusjach, iż Polska to jednak Europa. By stać się "normalnym" obywatelem UE, musiałem czekać kilkanaście lat - opowiadał chodziarz.

2 godzin temu












![Pogoda dla Torunia [18.03.2026]](https://tylkotorun.pl/wp-content/uploads/2021/04/POGODA-DLA-TORUNIA-12.jpg)