Pierwszy etap za nim. Chce być najlepszy w lidze!

speedwaynews.pl 4 godzin temu

Mitchell McDiarmid spędził ostatnie dwa tygodnie na australijskich torach. 17-latek podjął rękawice w IM Australii, gdzie zdobył 30 punktów w czterech turniejach. Zdecydowanie najlepiej wypadł w ostatniej rundzie na torze w Gillman, gdzie zdobył aż dziesięć punktów. Dało mu to ósme miejsce w klasyfikacji generalnej i do tego zbudowało pewność siebie przed dobrym występem w IM Oceanii.

Myślę, iż była to dla mnie, jako młodego zawodnika, duża nauka i olbrzymie doświadczenie. Miałem w końcu okazję do rywalizacji z najlepszymi żużlowcami. Niektóre biegi miałem bardzo udane. Momentami czułem dobrą prędkość. Zdarzały mi się jednak problemy ze startami i nie do końca potrafiłem dopasować ustawienia motocykla – powiedział Mitchell McDiarmid dla klubowych mediów.

McDiarmid dopiero debiutował jako stały uczestnik i trzeba przyznać, iż nie było tak źle, jak to punkty pokazują. Przede wszystkim rywalizował ze starszymi od siebie weteranami, którzy są w niesamowitym gazie. Sam żużlowiec jest samokrytyczny i widzi rzeczy, nad którymi chce popracować.

Myślę, iż na chwilę obecną to było to, na co mnie stać. Tak jak wspomniałem wcześniej, to mój debiut w tym cyklu i skupiłem się na zbieraniu doświadczenia. Zawsze oczekuję od siebie czegoś więcej, wiem, iż mogę na równi rywalizować z najlepszymi. Jest jednak wciąż kilka rzeczy, nad którymi muszę popracować, aby poprawić swoje wyniki.

Mitchell McDiarmid ma ważne umowy z Oxford Cheetahs w Cab Direct Championship i Stelmet Falubazem Zielona Góra. Australijczyka czeka zatem U24 Ekstraliga i możliwe mecze w tejże dorosłej.

Nie mogę doczekać się powrotu do Zielonej Góry i startów w polskiej lidze. Chciałbym zakończyć sezon żużlowy w U24 Ekstralidze z jak najwyższą średnią. To dla mnie bardzo istotny rok. Jestem na początku swojej kariery i zrobię wszystko, aby sprostać wszystkim oczekiwaniom – przyznał McDiarmid.

Mitchell McDiarmid
Idź do oryginalnego materiału