Piękna dedykacja Antonellego po zwycięstwie

1 tydzień temu



Andrea Kimi Antonelli wygrał trzeci wyścig z rzędu w Formule 1, a swój triumf zadedykował zmarłemu w piątek Alexowi Zanardi.

19-letni kierowca Mercedesa bije kolejne rekordy Formuły 1 – i to nie tylko te dotyczące wieku. W sobotę wygrał swoje trzecie kwalifikacje w karierze, dołączając dla Ayrtona Senny i Michaela Schumachera, który swoje trzy pierwsze pole position w karierze zdobywali z rzędu.

W niedzielę po bardzo ciekawej walce Antonelli odniósł swoje trzecie zwycięstwo z rzędu. Jako pierwszy kierowca w historii zamienił on swoje pierwsze 3 pole position na pierwsze trzy zwycięstwa. W klasyfikacji generalnej kierowców F1 Włoch ma już 20 punktów przewagi nad George Russellem.

“Start nie był tak zły jak wczoraj. Potem nie spodziewałem się, iż Charles będzie tak późno hamował. Potem w 2. zakręcie miałem sporo szczęścia bo zrobiłem mały błąd próbując wyprzedzić Charlesa. Miałem bardzo dobre tempo i mieliśmy świetną strategię. Nie było łatwo ponieważ warunki były dziś zdradliwe. Poranny deszcz zmył całą gumę z toru, było bardzo ślisko” – powiedział Antonelli po zakończeniu wyścigu.

“Nie było prosto, dlatego cieszę się, iż dowiozłem to zwycięstwo do mety. Oczywiście bardzo dziękuję zespołowi za niesamowitą pracę jaką wykonali. Droga jeszcze daleka, ale robimy dobrą robotę” – dodał kierowca Mercedesa.

Swój triumf Antonelli zadedykował zmarłemu w wieku 59 lat Alexowi Zanardi. Włoch był byłym kierowcą Formuły 1 i czterokrotnym złotym medalistą paraolimpijskim, który stracił obie nogi po fatalnym wypadku w serii CART.

“Ten wyścig, to zwycięstwo jest dla Alexa. Był dobrym przyjacielem naszej rodziny więc to straszne słyszeć, iż odszedł. Dziś naprawdę chciałem wygrać dla niego ponieważ myślę, iż był źródłem inspiracji ze względu na to, co przeszedł w życiu. To jak wrócił po wypadku, jak był w stanie pójść dalej w nowe życie i przez cały czas odnosić sukcesy było niesamowite” – mówi Antonelli.

“Dla mnie był wzorem, kimś, kto nigdy się nie poddawał. To smutne, iż nie ma go już wśród nas i to zwycięstwo dedykuję jemu” – dodał kierowca Mercedesa.

Na podstawie: racefans.net



Idź do oryginalnego materiału