Pedersen nie bierze jeńców. "Nie chrzanię bzdur, żeby zrobić komuś przyjemność"
Zdjęcie: Pedersen nie bierze jeńców. Nie chrzanię bzdur, żeby zrobić komuś przyjemność
Nickiego Pedersena można lubić lub nie, ale z pewnością nie można przejść obok niego obojętnie. A gdy już definitywnie zakończy swoją karierę, wielu ludzi, choćby tych nieprzychylnie mu nastawionych, będzie z rozrzewnieniem wspominać czasy, gdy brylował na torze. — Byłem wojownikiem, ale ta rola sprawiała mi mnóstwo euforii i dawała wiele satysfakcji. Bawiła mnie każda chwila podczas mojej kariery. Nie zaprowadziłaby mnie donikąd droga bez dzikich emocji — opowiada. ]]>

1 dzień temu

















