Pechowy rok żużlowca Orła. Znowu jest kontuzjowany

speedwaynews.pl 2 godzin temu

Dan Thompson zdecydowanie nie miał najłatwiejszego sezonu. Pierwszy raz w karierze miał ręce pełne roboty, przy czym zadebiutował w polskich strukturach. Mając przez cały czas istotny kontrakt z H.Skrzydlewska Orzeł Łódź, Thompson przygotowywał się do przyszłego sezonu. Dla niego pozostał jeszcze mecz rewanżowy w półfinale Rowe Motor Oil Premiership oraz Puchar Szkocji z Edinburgh Monarchs. Jak widać, los miał inne plany.

Thompson przygotowywał się do rewanżowego półfinału Leicestser Lions, którzy muszą zdobyć 58 punktów, aby awansować do finału Premiership. Młody Brytyjczyk wyraźnie chciał jak najlepiej pokazać się na Beaumont Park, ale jak przekazał jego pracodawca, skończyło się to kontuzją. Dan Thompson doznał zwichnięcia ramienia podczas przygotowania do spotkania, przez co nie wystąpi na torze. Jest to spore utrudnienie, ponieważ Lions nie są w stanie znaleźć kolejnego gościa za już zastępowanie Kyle’a Howartha. Tym samym wykorzystane będzie zastępstwo zawodnika, ale mało prawdopodobne, aby przez to ekipa Stewarta Dicksona podtrzymała passe awansów do finału.

Michele Paco Castagna otrzymał powołanie jako gość za Howartha, a co za tym idzie, będzie mógł startować za Thompsona jako zastępstwo zawodnika. Obaj zresztą ścigają się razem dla Edinburgh Monarchs, którym brak numeru jeden może naprawdę wyjść bokiem. Monarchs będą bronić sześciu punktów przewagi z pierwszego meczu pucharowego przeciwko Glasgow Tigers. Obecna forma „Tygrysów” z Ashfield pozostawia jednak nadzieje, iż jeden odpowiedni gość pomoże Monarchs w utarciu nosa lokalnym rywalom.

Półfinał Rowe Motor Oil Premiership pomiędzy Sheffield Tigers i Leicester Lions odbędzie się w czwartek 1 października. Tigers wygrali pierwsze spotkanie 57:33 i są jedną nogą w finale, gdzie czeka ekipa Belle Vue Aces. Wiemy, iż mecz rewanżowy 12 października odbędzie się właśnie na National Speedway Stadium.

Idź do oryginalnego materiału