Pech zawodnika Orła. Czeka go długa przerwa

speedwaynews.pl 1 tydzień temu

Leicester Lions stanęli na wysokości zadania, znacznie pokonując Northampton Foxes. Dan Thompson w dziesiątym biegu stracił panowanie nad motocyklem, co zakończyło się poważnym upadkiem. Brytyjczyk wracał do parku maszyn w olbrzymim bólu, a kibice mieli nadzieję, iż zakończyło się na zwykłych siniakach. Niestety dla fanów czarnego sportu w Wielkiej Brytanii, Thompson potwierdził najgorsze.

Czeka go przerwa

Dan Thompson potwierdził najgorsze. Żużlowiec H. Skrzydlewska Orzeł Łódź przekazał informacje o złamaniu obojczyka. Brytyjczyk upadł naprawdę niefortunnie, przez co doznał nieprzyjemnego urazu. Do tego w najgorszym dla siebie momencie, ponieważ Thomspon był w gazie odnośnie startów w Leicester Lions czy Edinburgh Monarchs. Na debiut ligowy w Polsce 22-latek przez cały czas czeka, ale ma bardzo trudną rywalizacje o miejsce w zestawieniu.

Niestety muszę potwierdzić, iż złamałem obojczyk po ostatnim upadku – napisał w mediach społecznościowych 22-letni żużlowiec. – Jestem zrozpaczony. Potrzebuję wystarczająco czasu, aby w całości wyleczyć uraz. Nie chcę mówić bez podkładu o swoim powrocie. Dziękuje każdemu za miłe słowa, to naprawdę wiele dla mnie znaczy.

Dobry początek

Thompson świetnie zaczął sezon w Wielkiej Brytanii. Edinburgh Monarchs nie mogli sobie wyobrazić lepszego numeru jeden, patrząc na ostatnie wyniki. To właśnie świetna jazda Thompsona pozwoliła Monarchs na awans do półfinałów BSN Series. Leicester Lions również mogą powiedzieć, iż Dan Thompson wybitne zaczyna rozgrywki. Dobra jazda Brytyjczyka jako numer dwa pokazuje, jak wiele znaczny odpowiednio zbalansowany zespół. Kwestią czasu jest szansa 22-latka na jazdę w polskich rozgrywkach. Thompson otrzymał kilkanaście biegów w zawodach towarzyskich, ale przez cały czas czeka na ligowy debiut. Ma jednak sporą rywalizacje z Villadsem Nagelem, który jest jednym z najlepszych zawodników w kadrze na ten sezon.

Dan Thompson, Joe Thompson
Idź do oryginalnego materiału