
Drugim z gości środowej konferencji przed spotkaniem z Zagłębiem Lubin był Pau Resta. Padło podczas niej wiele ciekawych wątków.
Hiszpański defensor odniósł się do plotek transferowych związanych z jego osobą:
- To prawda, iż było zainteresowanie moją osobą przez inne kluby. Dla mnie taka sytuacja jest normalna. Mam kontrakt w klubie, jestem z tego zadowolony. Bardzo się tutaj rozwinąłem i przez cały czas chcę być ważnym zawodnikiem Korony. Jako piłkarz zawsze myślisz o grze w lepszych ligach, natomiast uważam, iż Korona jest w tej chwili w dobrym momencie rozwoju i chciałbym kontynuować swój rozwój tutaj.
Naturalnym jest fakt, iż padło pytanie o ekstremalne warunki pogodowe, z którymi piłkarze musieli się zmierzyć w niedzielnym spotkaniu z Legią Warszawa:
- Myślę, iż te warunki, które zastaliśmy, to były chyba najbardziej ekstremalne warunki, w jakich miałem okazję grać w swoim życiu, ale mecz potoczył się zgodnie z naszymi oczekiwaniami, przywieźliśmy trzy punkty, także myślę, iż i ja dałem radę, i zespół dał radę.
25-latek został także spytany o swój cel na rundę wiosenną:
- Przede wszystkim musimy mieć świadomość, w jakim miejscu jest w tej chwili klub, ale mamy młodych i ambitnych zawodników. Będziemy się starać, żeby wylądować jak najwyżej w tabeli na koniec, mając świadomość, iż najważniejsze jest jednak utrzymanie poziomu.
- Jest to zupełnie liga niż te hiszpańskie, ale pomogła mi rozwijać się w innym duchu gry i z tego powodu był to dla mnie duży krok do przodu. Mogę wzrastać jako zawodnik. Myślę, iż najbardziej zauważam rozwój w ustawianiu się, fazach przejściowych oraz kontaktach z innymi zawodnikami. - tak o swoich odczuciach z pobytu w Polsce mówił Hiszpan.
Na koniec Resta został spytany o swoją asystę w spotkaniu z Legią Warszawa:
- To raczej był przypadek, piłka dotarła do mnie i stało się to od niechcenia. Lubię przebywać blisko bramki, prawdopodobnie dlatego tak się stało.
- Korona Kielce
- PAU RESTA

4 godzin temu









![Dwa sparingowe triumfy podczas obozu przygotowawczego [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/02/2-1.jpg)





