Parnasse gotowy na niższe pieniądze w UFC. Jest reakcja KSW

2 miesięcy temu


Salahdine Parnasse jest gotowy na niższe stawki w organizacji UFC? Jest i interesująca reakcja ze strony federacji KSW.

Salahdine Parnasse już od dłuższego czasu jest jedną z największych gwiazd federacji KSW. Nie dość, iż jest niezwykle medialny, to jednocześnie jest jednym z najbardziej kompletnych zawodników, jacy kiedykolwiek występowali w tej organizacji. Francuz z każdym kolejnym występem potwierdza, iż jego pozycja podwójnego mistrza nie jest dziełem przypadku, a efektem lat konsekwentnej pracy, rozwoju, a choćby dojrzałości sportowej, którą rzadko spotykamy u zawodnika będącego w tak młodym wieku.

W ostatnich walkach Parnasse ponownie pokazał, dlaczego jest uznawany za zawodnika wykraczającego poza europejskie realia MMA. Niezależnie od tego, czy rywalem był niepokonany pretendent z czołówki dywizji, czy prawdziwy weteran klatkowych zmagań – Francuz imponował spokojem, precyzją i pełną kontrolą nad przebiegiem pojedynku. Jego walki ostatnie coraz częściej przypominają pokaz dominacji. Reprezentant „Atch Academy” narzuca bowiem własne warunki gry i neutralizuje atuty swoich rywali w zastraszającym tempie.

Na szczególne wyróżnienie zasługuje jego wszechstronność, o której można by się bardzo długo rozpisywać. Mianowicie Parnasse potrafi zarówno skutecznie punktować w stójce, bazując na szybkim boksie i kopnięciach, ale równie kapitalnie radzi sobie w zapasach oraz płaszczyźnie parterowej. W ostatnich pojedynkach, choćby w tym z Marianem Ziółkowskim, po raz kolejny mieliśmy do czynienia z potwierdzeniem tego, iż Francuz nie ma problemu z przechodzeniem między płaszczyznami walki, a jego kontrola stoi na bardzo wysokim poziomie. To sprawia, iż rywale często nie są w stanie znaleźć jakiekolwiek odpowiedzi i z tego właśnie względu mówi się o tym, czy aby Francuz nie zaczyna powoli marnować swojego potencjału, walcząc w federacji KSW, która oczywiście należy do europejskiej elity, jednakże w dalszym ciągu znajduje się daleko za plecami UFC.

ZOBACZ TAKŻE: Nowe wieści od gwiazdy KSW. Khalidov gotowy na kolejne wyzwania

Na horyzoncie znajdują się już tak naprawdę tylko dwie postacie, które są w stanie wybić z rytmu fenomenalnego Francuza. Mowa oczywiście o tymczasowym czempionie dywizji piórkowej, czyli Patryku Kaczmarczyku oraz o weteranie Bellatora – Marcinie Heldzie. Drugi z nich stanie zresztą oko w oko z Parnassem już za kilkadziesiąt godzin. Panowie zmierzą się ze sobą w walce wieczoru gali XTB KSW 114, która odbędzie się już w najbliższą sobotę w Radomiu.

Faworytem przed tym starciem oczywiście jest Salahdine. w tej chwili znajduje się w absolutnym szczycie formy i wszystko wskazuje na to, iż jego dominacja w KSW może potrwać jeszcze długo. Z pewnością Held tanio skóry nie sprzeda, natomiast jego rywal nie tylko należy do ścisłej czołówki europejskiego MMA, ale ma także potencjał na jeszcze większą karierę.

Reakcja KSW

O tym, iż podwójny mistrz największej polskiej organizacji MMA może trafić za ocean mówi się już od dłuższego czasu. Na razie jednak wysokie wynagrodzenia ze strony KSW trzymają go właśnie tutaj, choć może to niebawem ulec zmianie.

Otóż w ostatnim czasie mieliśmy do czynienia z dziwnym zjawiskiem. W zbliżonym czasie ukazały się dwa wywiady – z Dyrektorem Sportowym KSW dla „TVP Sport” oraz właśnie Parnassem dla „RMC Combat„. W pierwszym z nich Wojsław Rysiewski oznajmił, iż francuska gwiazda nigdzie się raczej nie wybiera i nie myśli zbytnio o przenosinach za ocean. W drugim zaś Salahdine dał jasno do zrozumienia, iż jest w stanie obniżyć swoje oczekiwania finansowe, aby trafić do UFC, co wcześniej nie miało miejsce – ani myślał walczyć za mniejsze pieniądze, z którymi niewątpliwie miałby do czynienia na start w Ultimate Fighting Championship.

ZOBACZ TAKŻE: Organizacja King’s Arena wraca z drugą edycją. Znamy szczegóły

To, iż wypowiedź Parnasse’a pojawiła się ciut wzbudziło nie lada konsternację fanów, którzy dopiero co zostali poinformowani o tym, iż ich ulubieniec nigdzie się nie przenosi. Do wszystkiego odniósł się niedawno ponownie Dyrektor Sportowy polskiej federacji, który w rozmowie z Mariuszem Olkiewiczem powiedział, iż nie daje wiary, aby Francuz faktycznie chciał trafić do UFC:

Traktuję to jako normalną wypowiedź o podłożu negocjacyjnym.

– oznajmił Wojsław Rysiewski.

Ponadto odniósł się on do tego, czy Parnasse celowo nie zdecydował się na taki krok zapoznawszy się już z rozmową Rysiewskiego z Patrykiem Prokulskim:

Nie sądzę, żeby Salahdine słyszał moją wypowiedź. Pewnie te wywiady były nagrywane w tym samym czasie. No wyszedłem trochę na idiotę, natomiast czasem się zdarzy.

– podsumował Dyrektor Sportowy KSW w wywiadzie dla „InTheCage”.

Na tę chwilę nie wiemy, na co tak naprawdę zdecyduje się Salahdine. Zdaje się jednak, iż niebawem dojdzie do negocjacji z jego udziałem, na co wskazują właśnie tego typu wypowiedzi z obu stron. Z pewnością skupia się on jednak teraz na rywalizacji z Marcinem Heldem, bowiem w przypadku porażki straci on naprawdę wiele.

Helda nie ma co oczywiście lekceważyć, bowiem stanowi on spore zagrożenie dla reprezentanta Francji. Co ciekawe, w jego opinii Parnasse jest… przereklamowany, o czym przekonamy się już w sobotę.

Z pewnością się o tym nie przekonaliśmy parę lat temu, gdy stawał on w szranki z Marcinem Wrzoskiem.

Czy Parnasse sięgnie zaraz po kolejny triumf? Held jest bardzo zmotywowany, jednakże francuska maszyna zdaje się być aktualnie nie do okiełznania…

Idź do oryginalnego materiału