Paredes choćby po meczu nie miał dość. Obrzydliwe zachowanie

2 dni temu

Leandro Paredes w finale mistrzostw świata z Hiszpanią kilka razy powinien wylecieć z boiska, a skończył mecz z raptem jedną żółtą kartką, którą zresztą gwałtownie otrzymał po wejściu w 46. minucie.

Argentyński pomocnik uosabiał wszystko, co najgorsze w drużynie Albicelestes. To już nie była waleczność, nieustępliwość i balansowanie na granicy. To było jej przekroczenie bez cienia zawahania, z pełną bezczelnością.

Bandyckie zachowanie Paredesa po finale Hiszpania – Argentyna

Zawodnik Boca Juniors choćby po końcowym gwizdku wyjątkowo łaskawego dla niego Slavko Vincicia nie miał dość.

Kamery telewizyjne zarejestrowały jego starcie z Erikiem Garcią. W obronie kolegi ruszył Gavi, który został przewrócony przez niepotrafiącego pogodzić się z porażką rywala.

CARALHO MERMAO

Olha o Paredes AGREDINDO os jogadores da Espanha depois de perder a final

Que cara covarde do crl. #ESPxARG pic.twitter.com/86TupbZUaj

— ABSOLUTE CR7 (@AbsoluteGOATBR) July 19, 2026

Boiskowa bandyterka. Ciekawe, czy FIFA będzie w stanie wyciągnąć jakieś konsekwencje. Takim antypatycznym postaciom w futbolu mówimy: nie.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Argentyński antyfutbol pokonany. Hiszpanie mistrzami świata!
Żadnego strzału w finale. Argentyna przeszła do historii
Ferran Torres po zwycięskim finale MŚ. „Bóg daje mi siłę, aby iść dalej”

fot. Newspix

Idź do oryginalnego materiału