Otrzymał ofertę z Torunia, ale wciąż się waha. To może zmienić wszystko!

speedwaynews.pl 1 godzina temu

Karuzela transferowa w najlepszej żużlowej lidze świata rozkręciła się na dobre, a w centrum uwagi znalazł się Norick Blödorn. Młody Niemiec za sprawą solidnej postawy w barwach Pres Grupa Deweloperska Toruń zwrócił na siebie uwagę wielu działaczy. W 15 meczach zdobył dla Aniołów 81 punktów i 15 bonusów, co przy 61 biegach przełożyło się na średnią 1,574 pkt/bieg. Mimo zadowalających wyników i pozycji w czołowej czterdziestce ligi, przyszłość 22-latka na MotoArenie wcale nie jest przesądzona. W kulisach coraz głośniej mówi się o dołączeniu do Torunia Mathias Pollestada, co stawiałoby w trudnym położeniu dotychczasowego zawodnika pozycji U24.

Żużlowiec odniósł się do narastających spekulacji w rozmowie podczas programu speedway+. Choć nie ukrywa, iż w grodzie Kopernika czuje się znakomicie, priorytetem pozostaje dla niego regularna jazda i stały rozwój.

Jeszcze nic nie jest przesądzone. To trudna sytuacja, bo naprawdę świetnie spędzam tu czas, ale ostatecznie muszę patrzeć na swoją karierę. Najważniejsze dla mnie jest to, żebym mógł jeździć w każdy weekend i rozwijać się jako zawodnik. Muszę dbać o własny interes. Oczywiście w Toruniu jest świetnie, ale też śledzę to, co pojawia się w mediach społecznościowych. Trudno powiedzieć, co będzie, ale gdziekolwiek podpiszę kontrakt, najważniejsze będzie dla mnie zapewnienie, iż mam pewne miejsce w składzie na każdy mecz. Nie chcę walczyć o miejsce w drużynie – przyznał otwarcie zawodnik.

Dobre występy na torach PGE Ekstraligi nie przeszły bez echa w niższej klasie rozgrywkowej. Po utalentowanego reprezentanta Niemiec ustawia się długa kolejka chętnych, jednak jego cel numer jeden pozostaje niezmienny – jazda w elicie.

Mam dobre oferty z Metalkas 2. Ekstraligi, ale po udanym roku to właśnie PGE Ekstraliga jest miejscem, w którym chcę być. Mam także propozycję z Torunia, gdzie zaliczyłem udany sezon. Muszę teraz przemyśleć, co będzie najlepsze dla mojej przyszłości. Nic nie zostało jeszcze ustalone. Teraz skupiam się na niedzielnym meczu, potem przyjdzie czas na przerwę i wtedy na spokojnie wszystko przemyślę – podsumował Blödorn.

Decyzja dotycząca przyszłości niemieckiego jeźdźca zapadnie prawdopodobnie w najbliższych tygodniach, kiedy kurz po decydujących starciach sezonu zdąży już opaść.

Idź do oryginalnego materiału