Robert Lewandowski jest pierwszym wyborem Hansiego Flicka, jeżeli chodzi o środek ataku. I Polak odpłaca się za okazane zaufanie z nawiązką. Notuje najlepszy sezon w barwach FC Barcelony - 38 goli w 42 spotkaniach. Te liczby budzą podziw nie tylko wśród kibiców, ale i jego kolegów z drużyny, m.in. Ferrana Torresa, głównego konkurenta w walce o wyjściowy skład. - Szkoleniowiec zachęca mnie do tego, bym zwracał uwagę na Lewandowskiego. Staram się być więc niczym gąbka i go naśladować - podkreślał Hiszpan, cytowany przez "El Pais".
REKLAMA
Zobacz wideo Michał Żewłakow zbawcą Legii? Kosecki: Fajny ruch, ale nie spodziewałem się tego
Hiszpanie piszą wprost. Ferran niczym Messi i Ronaldo
Sam Ferran notuje najlepszy sezon w karierze. Choć nie ma wielu okazji do gry, to zdobył już 15 goli w tej kampanii, co sprawia, iż jest trzecim najbardziej bramkostrzelnym piłkarzem w Barcelonie. "Jako zawodnik pierwszego składu lub rezerwowy Ferran staje się alternatywnym napastnikiem dla Lewandowskiego. Dodatkowo może grać na lewym skrzydle czy być 'fałszywą dziewiątką'. (...) Potrafi zaspokoić głód Barcelony. Genialny" - chwaliło go ostatnio "Mundo Deportivo".
Ale nie tylko ten dziennik był pod wrażeniem Hiszpana. Niemal cały artykuł poświęcił mu wspomniany "El Pais". "Ferran Torres, liczby Messiego, mentalność Cristiano Ronaldo" - brzmi tytuł. Dziennikarze rozpisywali się nad fenomenem napastnika. Zwrócili uwagę m.in. na jedną ze statystyk. Ferran jest zawodnikiem, który potrzebuje najmniejszej liczby minut, by trafić do siatki. "Jego średnia to gol co 81 minut, a np. Lewandowski potrzebuje ich 85. W tym sezonie Hiszpan ma choćby lepszy rekord niż najlepszy strzelec w historii Barcelony, czyli Lionel Messi (100)" - czytamy. I to właśnie te liczby mają sprawiać, iż przypomina samego Argentyńczyka.
A w czym przypomina Cristiano Ronaldo? - Ma obsesję na punkcie pracy. Obsesję taką przejawia też Cristiano - powiedziała jedna z osób z otoczenia piłkarza. Hiszpan, podobnie jak Portugalczyk, zwraca dużą uwagę na dietę, przygotowanie fizyczne czy odpoczynek. Wiele też jest w stanie poświęcić dla futbolu. - Każdego dnia, gdy dajemy szansę do uczestniczenia w opcjonalnej sesji treningowej po południu, to Ferran zawsze się na niej stawia - ujawniła osoba z personelu Flicka.
Zobacz też: Wstrząsające rewelacje nt. nowego Camp Nou. "Może dojść do katastrofy".
Lewandowski czy Ferran? Kto zagra z Atletico Madryt?
Niektóre media sugerowały, iż Hiszpan pojawi się w wyjściowym składzie na mecz z Atletico Madryt. Flick chętnie na niego stawia w Pucharze Króla. Wystąpił od pierwszych minut m.in. z Valencią, gdzie ustrzelił hat-tricka. Zaczął też pierwsze starcie półfinałowe z madrycką ekipą, ale wówczas gola zdobyć mu się nie udało.
Jednak już od środowego ranka media są zgodne - w wyjściowym składzie powinien pojawić się Lewandowski. O tym, czy tak się stanie, przekonamy się mniej więcej na godzinę przed startem rywalizacji. Mecz rozpocznie się o 21:30. W pierwszym spotkaniu padł remis 4:4.