Jest oficjalny komunikat Legii Warszawa. Nie czekali do meczu z Chelsea

18 godzin temu
Zdjęcie: Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl


Legia Warszawa w ćwierćfinale Ligi Konferencji zmierzy się z Chelsea i już tydzień przed meczem ogłosiła w mediach społecznościowych ogromny sukces. Klub sprzedał wszystkie wejściówki na hitowe spotkanie. Z pewnością jest to sukces, ale kibice nie są ani trochę zadowoleni z działań klubu. Krytyczne komentarze dominują nad innymi.
Mecz Legii Warszawa z Chelsea to nie lada gratka dla kibiców klubu ze stolicy oraz fanów angielskiego futbolu. Zwłaszcza iż londyńczycy to jeden z głównych, jeżeli nie największy, faworyt do wygrania całej Ligi Konferencji. Dlatego też zainteresowanie meczem było ogromne, a bilety wyprzedały się na długo przed spotkaniem.


REKLAMA


Zobacz wideo BOGDANKA LUK Lublin wyrównała stan rywalizacji o półfinał PlusLigi. Marcin Komenda: Byliśmy pod ścianą


Legia Warszawa ogłosiła sukces przed meczem z Chelsea. Kibice są wściekli
Legia szacowała zainteresowanie wejściówkami na mecz na około 80-100 tysięcy osób. Sprzedaż szła więc ekspresowo. "Po 24 godzinach Legia w sprzedaży zamkniętej znalazła nabywców na dziewięć tysięcy biletów. Po trzech dniach już na drugim etapie sprzedaży zamkniętej - łącznie dla 12 tysięcy. 1 kwietnia, gdy ruszył trzeci etap sprzedaży zamkniętej, kończyła dzień z połową wyprzedanego stadionu" - pisał Kacper Sosnowski ze Sport.pl.


Już dwa dni później klub mógł obwieścić wielki sukces. "Nie mogło być inaczej. Za tydzień widzimy się w komplecie. Wszystkie bilety na ćwierćfinałowy mecz z Chelsea FC zostały sprzedane. W przypadku zwrotów przez cały czas mogą pojawiać się jednak pojedyncze bilety" - napisała Legia w mediach społecznościowych.


Sprzedaż zamknięto we czwartek 3 kwietnia na piątym etapie, czyli dokładnie tydzień przed meczem. Tego dnia występowała możliwość kupowania przez karnetowiczów biletów dla znajomych. Z grafiki wynikało, iż właściciel karnetu będzie mógł kupić dwie dodatkowe wejściówki. Regulamin mówił jednak co innego.
"Jeśli jakiś karnetowicz próbuje kupić 2 bilety dla znajomych na mecz z Chelsea, zgodnie z harmonogramem publikowanym przez klub, niech przeczyta regulamin. To nie takie proste" - napisał w serwisie X Kuba Żywko.


Co mówił więc regulamin? Kibice z karnetem mogli faktycznie kupić dwa bilety, ale zgodnie z następującymi zasadami:


maksymalnie 1 (jeden) Bilet na Mecz dla siebie i maksymalnie 1 (jeden) Bilet na Mecz dla innej osoby, której Frekwencja Kibica w okresie Piłkarskim 2024/2025 musi wynosić co najmniej 1 mecz;
maksymalnie 2 (dwa) Bilety na Mecz przeznaczone dla innych osób, przy czym Frekwencja Kibica w okresie Piłkarskim 2024/2025 każdej z tych osób musi wynosić co najmniej 1 mecz;


W związku z tym w komentarzach rozgorzała krytyka. "Jesteście beznadziejni w tym jak zrobiliście etapy i niejasne reguły zakupu biletów" - czytamy pod wpisem Legii. "Nic dziwnego. Jak w sprzedaży było pewnie ok. 18 tys. miejsc. To bez zaskoczenia. Szkoda, iż macie w poważaniu wszystkich a sam system też był mocno wadliwy i niejasny" - czytamy dalej. "Słabo, iż kibice Chelsea na ten mecz mają lepsze ceny biletów niż kibice Legii. Za ten cyrk z biletami na wyjazd powinni dostać 50 funtów, a nie śmieszne 17 funtów" - pisze inny kibic.


"Następnym razem musicie przemyśleć etapy mocniej. Szkoda tych ludzi, którzy tutaj komentowali, a nie mogli kupić, bo nie posiadali subskrypcji (a byli na 8-9) spotkaniach w sezonie" - brzmi następny komentarz. "Dobrze, iż mam dobrego znajomego z karnetem, to rzutem na taśmę udało mi się kupić bilet. Na przyszłość, to doceńcie też ludzi mających po 8/9 spotkań, bo nie oszukujmy się, nie każdy ma możliwości, żeby być na większości meczów w sezonie" - czytamy w innym wpisie.
Ogromne zainteresowanie meczem z pewnością wpłynęło na organizację i ewentualne błędy, ale jak widać, kibice nie są zadowoleni. Stadion Legii może pomieścić nieco ponad 31 tysięcy osób, a mecz z trybun obejrzy mniej osób. Wszystko z powodu obecności gości i m.in. stref buforowych. Dokładną frekwencję poznamy 10 kwietnia, bo właśnie na ten dzień zaplanowano mecz. Pierwszy gwizdek o 18:45.
Idź do oryginalnego materiału