Oto co Semirunnij otrzymał od Nawrockiego. Prezydent ma gest

18 godzin temu
Władimir Semirunnij jeszcze nie zakończył startów w tym sezonie, ale może z dumą powiedzieć, iż spisywał się medalowo. Dwa, gdyż, do srebra olimpijskiego zdobytego na dystansie 10 000 metrów, dołożył brąz w łyżwiarskim wieloboju. Po powrocie z Włoch panczenista był gościem w Pałacu Prezydenckim. 23-latek zdradził, iż otrzymał prezent od Karola Nawrockiego.
Sezon 2025/26 dla Władimira Semirunnija był spełnieniem marzeń. Panczenista zdobył srebrny medal na lutowych igrzyskach olimpijskich, a podczas niedawno zakończonych mistrzostw świata w łyżwiarskim wieloboju stanął na najniższym stopniu podium.


REKLAMA


Zobacz wideo Władimir Semirunnij z historycznym brązowym medalem łyżwiarskich MŚ w wieloboju


Polak osiągnął w Heerenveen jedne z lepszych rezultatów w karierze na krótszych dystansach - 500, 1500 i 5000 metrów, a w biegu na 10000 metrów wyprzedził Jordana Stolza i wywalczył brąz. - To był rok jak z marzeń - mówił Semirunnij. 23-latek po powrocie z Włoch nie zajmował się jednak wyłącznie przygotowaniami do MŚ, gdyż Semirunnij został zaproszony do Pałacu Prezydenckiego.


Władimir Semirunnij z wizytą w Pałacu Prezydenckim
W rozmowie z Interią Sport wicemistrz olimpijski zdradził, jak wyglądało spotkanie z Karolem Nawrockim, zorganizowane po powrocie sportowców z igrzysk w Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo. - Było super. Również dlatego, iż nie było dużo kamer, tylko bardziej kameralnie, cicho i spokojnie. Tylko my-sportowcy, sztab i prezydent - powiedział Semirunnij.
Zobacz też: Taki plan na PKOl ma Piesiewicz. Media: Czeka na powrót PiS
Wizyta w Pałacu Prezydenckim wywarła duże wrażenie na 23-latku. - Bardzo się cieszę z tego spotkania. Później był bardzo dobry obiad. Usiedliśmy tak, iż byłem praktycznie przy prezydencie, pomiędzy nami siedział tylko Konrad [Niedźwiedzki - przyp. red]. Porozmawialiśmy o sporcie, nie było napiętej atmosfery i prezydent nie budował dystansu - podsumował.


Władimir Semirunnij z prezentem od Nawrockiego
Panczenista opowiedział również o upominku otrzymanym od Nawrockiego. - W prezencie dostałem fajny zegarek polskiej firmy, jaki nosi sam prezydent. Zegarek jest z odpowiednią grawerką - powiedział. Władimir Semirunnij wręczył również gospodarzowi drobny podarunek - oprawiony w antyramę strój z olimpijskiego występu.


W kalendarzu Semirunnija na ten sezon pozostały jeszcze jedne zawody. Są to mistrzostwa Polski w łyżwiarskim wieloboju, które odbędą się w dniach 14-15 marca w Tomaszowie Mazowieckim.
Idź do oryginalnego materiału