Ostrzeżenie dla Urbana. "Narazi się na śmieszność"

1 godzina temu
Do tej pory Oskar Pietuszewski nie otrzymał powołania do seniorskiej reprezentacji Polski od Jana Urbana. Być może ulegnie to zmianie po tym, jak Pietuszewski przeniósł się do FC Porto. - jeżeli Urban sięgnie po Oskara, podważy swoją wcześniejszą decyzję o braku powołania, jeżeli zaś tego nie zrobi, to narazi się na śmieszność - uważa jeden z byłych reprezentantów Polski.
W trakcie zimowego okna transferowego Oskar Pietuszewski opuścił Jagiellonię Białystok. Młodzieżowy reprezentant Polski przeniósł się do FC Porto, a cały transfer zamknął się w kwocie dziesięciu mln euro. Pietuszewski ma też za sobą debiut w Porto w spotkaniu przeciwko Vitorii Guimaraes (1:0), w którym wywalczył rzut karny. Na razie jednak Pietuszewski nie doczekał się premierowego powołania do seniorskiej kadry Polski. Być może nastąpi to przy okazji zbliżających się marcowych baraży.

REKLAMA







Zobacz wideo Pietuszewski przerasta kadrę?





Pietuszewski trafi do kadry Jana Urbana? "Powinien przyznać się do pomyłki"
Radosław Kałużny, 41-krotny reprezentant Polski, stwierdził wprost w rozmowie z "Przeglądem Sportowym Onet", iż Urban powinien zmienić swoje podejście do Pietuszewskiego i powołać go na marcowe baraże.
- Po jego krótkim, ale efektownym debiucie w Porto trener Urban nie ma wyjścia i musi powołać Oskara na najbliższe mecze reprezentacji. Tu nie ma co się upierać. Selekcjoner powinien przyznać się do pomyłki, która polega na tym, iż jeszcze nie dał mu szansy. Argumenty, iż chłopak musi jeszcze sprawdzić się w piłce seniorskiej, a tak mówił trener kadry, będą brzmiały śmiesznie, ale mam nadzieję, iż ich nie powtórzy - powiedział.


- Generalnie Urban znalazł się w nieciekawym położeniu. jeżeli sięgnie po Oskara, podważy swoją wcześniejszą decyzję o braku powołania, jeżeli zaś tego nie zrobi, to narazi się na śmieszność, tym bardziej iż takich zawodników jak Pietuszewski, z takim gazem i dryblingiem, to my nie mamy - dodaje Kałużny.
Urban mówi o powołaniu Pietuszewskiego. "Z jakiej okazji?"
W trakcie pierwszej części sezonu, gdy Pietuszewski był jeszcze piłkarzem Jagiellonii, to był powoływany do reprezentacji U-21, dowodzonej przez Jerzego Brzęczka. Teraz Urban medialnie daje do zrozumienia, iż powołanie nie należy się Pietuszewskiemu z miejsca za to, iż przeniósł się do Porto.



Zobacz też: Hitowy transfer Widzewa! Kolejne miliony euro poszły w ruch
- Z jakiej okazji on ma być nagle wyżej w hierarchii z takiego powodu, iż przeszedł z polskiej ligi do Porto? No nie, tak to nie działa, nie wskakuje z automatu. Ale jeżeli będzie grał bardzo dobrze, to dlaczego nie? Może się okazać, iż gra, ale my nie potrzebujemy na tej pozycji zawodników. Zimą skończyło się transferem do Porto, a być może przy powołaniu do pierwszej reprezentacji wcale by nie grał, albo wszedł na jakiś "ogon". Rywalizacja na jego pozycji jest duża - tłumaczył Urban w rozmowie z Interią.
W trakcie marcowej przerwy na mecze reprezentacji Polska będzie walczyć o awans na mistrzostwa świata. Najpierw kadra Jana Urbana zagra u siebie z Albanią (26.03), a w przypadku wygranej zmierzy się na wyjeździe z lepszym z pary Ukraina - Szwecja (31.03).
Idź do oryginalnego materiału