Jakub Krawczyk do Ostrowa Wielkopolskiego trafił w roli zawodnika U24. To pierwszy sezon w gronie seniorów dla 22-latka, który podpisał trzyletni kontrakt w klubie z Dolnego Śląska. Betard Sparta Wrocław zdecydowała się na ten sezon wypożyczyć go do „Miasta z jabłkiem w herbie”, bo ta ma jeszcze przez rok w roli żużlowca do lat 24 do dyspozycji Bartłomieja Kowalskiego.
Powrót do macierzystego klubu w przypadku Krawczyka wydawał się zatem optymalnym ruchem. Wielu jego „starych znajomych” z poprzednich klubów jak Tai Woffinden czy Chris Holder wspartych przez innych silnych seniorów sprawia, iż Moonfin Magnus Ostrów Wielkopolski wymienia się obok Cellfast Wilków Krosno w gronie najgroźniejszych rywali dla zdecydowanego faworyta Abramczyk Polonii Bydgoszcz.
Jakub Krawczyk o roli „super rezerwowego”
Polak wystąpił w pierwszym meczu spod numeru 16. Taka opcja daje zdecydowanie więcej możliwości taktycznych. Jakub Krawczyk w sobotnim meczu czterokrotnie zastąpił jako rezerwowy Franciszka Dymowskiego. Teraz zdradził, iż takie ustalenie pojawiło się już przed rozpoczęciem rozgrywek ligowych.
– To już mieliśmy w sumie ustalone zimę jeszcze bardzo długo przed startem sezonu. Czy coś się zmieni później i jak to będzie dalej wyglądało, tego nie wiem. Na razie myślę, iż tak jest dobrze i mi to też odpowiada. Wtedy też trener ma większe pole manewru pod kątem taktycznym. Myślę, iż dobrze takie coś mieć – stwierdził wychowanek Ostrovii. Wygląda zatem na to, iż w kolejnych meczach ponownie będzie on pełnić rolę rezerwowego.
W niedzielę Moonfin Magnus Ostrów Wielkopolski zmierzy się w Krośnie na Stadionie MOSiR przy ulicy Legionów. Początek rywalizacji zaplanowano na godzinę 15:15, a portal speedwaynews.pl przeprowadzi relację na żywo z tego spotkania.

















