Organizatorzy rozbijają bank. Pozostaje jedynie potwierdzenie

speedwaynews.pl 30 minut temu

Sezon w Europie można uznać za zakończony, ale niekoniecznie oznacza to odpoczynek od czarnego sportu na świecie. Do ruchu wkraczają organizatorzy imprez w Australii czy Argentynie, gdzie regularnie oglądamy znakomite ściganie w niecodziennej scenerii. Niedługo rozpoczną się Indywidualne Mistrzostwa Argentyny, gdzie udział biorą zaproszeni zawodnicy z Starego Kontynentu. W tym roku nie brakuje ciekawych nazwisk, ponieważ swój udział potwierdzili m.in. Lars Skupień, Michele Paco Castagna czy Roman Kapustin. Jak się okazuje, Stanisław Mielniczuk najpewniej dołączy do grona obcokrajowców, którzy wezmą udział w kilkunastu rundach czempionatu.

Przed rokiem najlepszy okazał się Drew Kemp, ale wiemy, iż Brytyjczyk nie widzi sensu na starty poza swoim krajem w 2027 roku. Tym samym rezygnuje z szansy na obronę tytułu, a co za tym idzie, będziemy mieli okazje do wyłonienia nowego mistrza Argentyny na żużlu. Kemp wówczas zgromadził na swoim koncie 213 punktów, pokonując minimalnie Facundo Albina, który mógł pochwalić się dorobkiem 209 „oczek” przez trzynaście rund czempionatu.

Stanisław Mielniczuk to zawodnik, który żyje w Wielkiej Brytanii, ale ściga się głównie w Polsce. Przez lata Ukrainiec miał problem ze znalezieniem miejsca nad Wisłą, ale ostatecznie OK Kolejarz Opole zatrudnił go jako mechanika w 2024 roku, a koniec końców otrzymał szansę do ligowych występów. Opolanie nie mogą żałować zaufania Mielniczukowi, który zakończył sezon ze średnią biegową na poziomie 1,800 punktu na bieg. Niestety dla ukraińskiego żużlowca, ale sezon 2024 był nie do powtórzenia w 2025 i 2026 roku. W minionym sezonie startował on dla Speedway Kraków, gdzie wiązano z nim o wiele większe nadzieje.

Mielniczuk przede wszystkim nie chce siedzieć, a się rozwijać. Tym samym wstępnie zadeklarował swoją obecność na IM Argentyny, co ostatecznie musi potwierdzić sam zainteresowany. Nie będzie wówczas jedynym reprezentantem Ukrainy, ponieważ udział weźmie również Roman Kapustin. Dla wielu z tych zawodników to szansa na dodatkowy rozwój, a przede wszystkim aktywne spędzanie zimy przy ukochanej dyscyplinie. Argentyńskie zawody uchodzą za specyficzne pod wieloma względami, ale sama organizacja jest naprawdę przyzwoita. Sam kierunek znajduje się na liście życzeń promotorów Speedway Grand Prix, którzy chcieliby spróbować przyciągnąć najlepszych zawodników na ten kontynent.

Potwierdzeni zawodnicy zagraniczni:

– Lars Skupień (Niemcy/Polska)
– Tino Bouin (Francja)
– Niccolo Percotti (Włochy)
– Damir Filimonow (Łotwa)
– Michele Paco Castagna (Włochy)
– Roman Kapustin (Ukraina)
– Patricia Erhart (Niemcy)
– Stanisław Mielniczuk (Ukraina)

Idź do oryginalnego materiału