Miał inne oferty, ale choćby ich nie rozważał. W Rybniku ma coś do udowodnienia!

1 godzina temu
Zdjęcie: Patryk Wojdyło


Po świetnym meczu w Krośnie możliwość jego zakontraktowania sondowali działacze Cellfast Wilków Krosno. Telefony z innych klubów też odebrał, ale choćby za bardzo się nad tymi ofertami nie rozwodził. Jedna rozmowa z prezesem Krzysztofem Mrozkiem wystarczyła Patrykowi Wojdyło, żeby uzgodnić warunki przedłużenia kontraktu z Innpro ROW-em Rybnik. — Mam sobie coś do udowodnienia i zostałem, bo muszę to udowodnić — wyznał polski żużlowiec.
Idź do oryginalnego materiału