Już w najbliższy piątek, 10 lipca na torze w Malilli rozpocznie się walka o tytuł indywidualnego mistrza świata juniorów. Sensacyjnie na liście startowej tegorocznych zmagań w cyklu zabraknie Nazara Parnickiego. Obrońca tytułu nie będzie miał okazji bronić mistrzostwa, ponieważ nie przebrnął eliminacji i nie otrzymał dzikiej karty.
Problemów z przejście rund kwalifikacyjnej nie mieli czterej reprezentanci Polski. Na torze w Malilli wystąpią: Wiktor Przyjemski, Antoni Mencel, Kevin Małkiewicz oraz Maksymilian Pawełczak. Faworytem rywalizacji w okresie 2026 będzie oczywiście Przyjemski. 21-latek ma szansę powrócić na tron po roku przerwy i zakończyć juniorski rozdział w swojej karierze z tytułem.
Wielka szansa dla juniora mistrzów
Rywalizacja o złoty medal Speedway Grand Prix 2 z Malilli następnie przeniesie się do Łodzi, gdzie odbędzie się druga runda cyklu. Na Moto Arenie młodzieżowcy będą rywalizować już 31 sierpnia. Właśnie poznaliśmy dziką kartę na ten turniej, a otrzymał ją żużlowiec drużynowych mistrzów Polski – Antoni Kawczyński.
18-latek poczynił w tym sezonie duży progres względem poprzedniego sezonu. Jego średnia biegopunktowa w PGE Ekstralidze wzrosła o ponad 0,4 punktu. Doskonale spisuje się szczególnie na domowym owalu. Dzięki temu otrzyma szansę zaprezentować się podczas indywidualnych zmagań rangi mistrzowskiej w Łodzi.
Obsadę turnieju w Polsce poza dziką kartą – Antonim Kawczyńskim uzupełnią dwaj rezerwowi: reprezentant miejscowej drużyny H.Skrzydlewska Orła Łódź – Kacper Halkiewicz oraz młodzieżowiec Cellfast Wilków Krosno, który aktualnie rehabilituje się po kontuzji – Radosław Kowalski.
Po imprezach w Malilli i Łodzi będzie ponad miesięczna przerwa w rywalizacji indywidualnych mistrzostwa świata juniorów. Ostatni turniej Speedway Grand Prix 2 odbędzie się w Vojens dopiero 11 września. To właśnie tam zostaną rozdane medale i poznamy nowego mistrza.
















