Toyota po czerwcowym zwycięstwie w 24-godzinnym wyścigu Le Mans wraca na japoński tor Fuji. Organizatorzy FIA WEC przygotowali z tej okazji krótki film, w którym samochód, który wygrał tegoroczny wyścig we Francji, został przetransportowany w specjalnej, przezroczystej naczepie. Nagranie nawiązuje do jednej ze scen filmu Auta.
Toyota wraca na tor Fuji
Zwycięski samochód Toyoty z numerem 7 będzie można zobaczyć podczas najbliższej rundy długodystansowych mistrzostw świata na torze Fuji. Maszyna, która w czerwcu odniosła szóste zwycięstwo Toyoty w 24-godzinnym Le Mans, została przewieziona do Japonii w nietypowy sposób.
FIA WEC opublikowało nagranie pokazujące samochód umieszczony w przezroczystej zabudowie transportowej. Towarzyszą mu cztery zmodyfikowane samochody Toyoty, które jadą wokół ciężarówki. Na ekranie nawigacji można zobaczyć trasę prowadzącą w kierunku Fuji Speedway.
Film nawiązuje do jednej ze scen pierwszej części Aut. W produkcji Pixar ciężarówka jest otaczana przez zmodyfikowane samochody, które doprowadzają do sytuacji związanej z zagubieniem Zygzaka McQueena. W materiale FIA WEC schemat został wykorzystany w znacznie prostszej formie jako sposób na pokazanie powrotu zwycięskiego samochodu do Japonii.
Wyjątkowe zwycięstwo Toyoty w Le Mans
Tegoroczny triumf Toyoty w Le Mans miał dla japońskiej marki szczególne znaczenie. Wcześniejsze pięć zwycięstw w klasyfikacji generalnej zostało odniesionych w warunkach, w których Toyota nie musiała mierzyć się z równie mocną i liczną konkurencją. W 2026 roku sytuacja wyglądała inaczej.
Samochód Toyoty z numerem 7 wygrał wyścig po rywalizacji z pełną stawką producentów. Zwycięska załoga stała się jednym z głównych punktów tegorocznego sezonu FIA WEC, a sam samochód po zakończeniu rywalizacji trafił do ekspozycji muzealnej.
Teraz zwycięski egzemplarz pojawi się na torze Fuji. Osoby wybierające się na japońską rundę mistrzostw będą mogły zobaczyć go z bliska podczas weekendu wyścigowego.
Źródło: roadantrack.com














