Młodzieżowy reprezentant Polski podjął kluczową decyzję dotyczącą swojej przyszłości na szwedzkich torach. Po dwóch sezonach spędzonych w barwach Piraterny Motala, wychowanek Stali Gorzów postanowił poszukać nowych wyzwań. Choć dotychczasowy pracodawca mocno zabiegał o zatrzymanie 20-latka, Polak zdecydował się zmienić otoczenie i podpisał kontrakt z Indianerną Kumla na sezon 2027.
Decyzja zawodnika zakończyła spekulacje wokół jego osoby w Bauhaus-Ligan. Paluch dołączył do ekipy z Motali przed rozgrywkami 2025 i z miejsca stał się ważnym ogniwem zespołu. W pierwszym roku na skandynawskich owalach wystąpił w 8 spotkaniach, zdobywając 48 punktów ze średnią biegową 1,116. Kolejne rozgrywki 2026 roku przyniosły jednak wyraźny skok jakościowy. Gorzowianin pojawił się na torze w 11 meczach, zdobył 71 oczek i wyśrubował swoją średnią do poziomu 1,340 (bez bonusów). Łącznie dla „Piratów” odjechał 19 pojedynków i w 96 wyścigach wywalczył 119 punktów.
Przenosiny do Kumli to dla Palucha kolejny etap budowania swojej pozycji na międzynarodowych torach. Syn klubowej legendy z Gorzowa, Piotra Palucha, od najmłodszych lat udowadnia, iż idzie po swoją markę. Złote medale mistrzostw świata i Europy w klasie 250cc zdobyte w wieku 15 lat, dwa złota z rzędu w parowych Mistrzostwach Europy U19, brąz Młodzieżowych Indywidualnych Mistrzostw Polski (2024) pokazały ogromne możliwości wychowanka gorzowskiej Stali.
W Kumli polski młodzieżowiec ma wzmocnić rywalizację i stanowić silny punkt na pozycji juniorskiej. Zadowolenia z dopięcia porozumienia nie ukrywa menedżer Indianerny, Peter Johansson, który od dłuższego czasu miał Polaka na celowniku.
– Oskar to jeden z najbardziej ekscytujących młodych zawodników w polskim żużlu i żużlowiec, którego naprawdę chcieliśmy pozyskać. Ma ogromny potencjał, świetnie startuje i potrafi twardo walczyć na torze. Jesteśmy przekonani, iż może stać się ważnym elementem naszej układanki, zarówno na pozycji U21, jak i jako zabezpieczenie dla bardziej utytułowanych kolegów. To naprawdę mocny transfer dla Indianerny i nie możemy się doczekać, by śledzić jego dalszy rozwój na Sannahed w okresie 2027 – skomentował Peter Johansson dla klubowych mediów.
Do startów w nowych barwach entuzjastycznie nastawiony jest również sam zawodnik, dla którego występy w Szwecji są doskonałym poligonem doświadczalnym przed meczami ligowymi w Polsce.
– Cieszę się, iż dołączam do zespołu. Naprawdę nie mogę się doczekać kolejnego sezonu i pierwszego meczu na torze. Mam nadzieję, iż razem zrobimy coś naprawdę wielkiego – przyznał krótko Oskar Paluch.















