O tej decyzji Flicka zrobiło się głośno. "Nie znajdzie się w wyjściowym składzie"

22 godzin temu
Zdjęcie: Fot. REUTERS/Nacho Doce


Przed nami rewanżowe starcie półfinału Pucharu Króla pomiędzy Atletico Madryt a Barceloną. o ile drugi mecz będzie choć w połowie tak kapitalny jak pierwszy (4:4), czeka nas wyborne widowisko. Hiszpańskie media wręcz buzują oraz analizują argumenty obu stron. Dziennik "AS" zauważył, iż Hansiemu Flickowi potencjalne gonienie wyniku straszne nie będzie. Wszystko przez potężną broń, świetnie spisującą się w trudnych sytuacjach. Ma ona oczywiście wiele wspólnego z Robertem Lewandowskim.
Najpierw 2:0 dla Atletico, potem 4:2 dla Barcelony, a na koniec 4:4. Pierwszy mecz półfinałowy Pucharu Króla między tymi zespołami przyniósł gigantyczną dawkę emocji. Wspaniałe spotkanie, które te rozgrywki najwyraźniej przyciągają, bo we wtorkowym rewanżu 1 kwietnia między Realem Madryt a Realem Sociedad po dogrywce też było 4:4 (finalistami zostali madrytczycy).


REKLAMA


Zobacz wideo Szef KSW ostrzega: Pudzianowski tylko na tym straci


Barcelona jest w genialnej formie, a Flick ma bardzo skuteczny plan B na wszelki wypadek
Faworyt? Wydaje się, iż mimo gry na stadionie Atletico, miano to należy się Barcelonie. Katalończycy są w lepszej formie (madrytczycy wygrali tylko jedno z ostatnich pięciu spotkań), poza tym raptem dwa tygodnie temu, a konkretnie 16 marca ograli na wyjeździe zespół Diego Simeone 4:2 i to, mimo iż jeszcze w 72. minucie przegrywali 0:2. Kluczową rolę odegrali wówczas Robert Lewandowski oraz Ferran Torres, którzy przez ostatnie pół godziny meczu wyjątkowo grali obok siebie. Wypaliło to znakomicie, bo Polak strzelił na 1:2, a Hiszpan na 2:2 oraz 2:4.


Dziennik "AS" przypomina ten fakt przed środową rywalizacją i wskazuje polsko-hiszpański duet jako tajną broń Hansiego Flicka, z której korzysta on głównie wtedy, gdy mecz nie przebiega tak, jak Niemiec by tego chciał. - Hansi Flick rzadko używał Lewandowskiego i Ferrana razem w tym sezonie, ale ta dwójka okazała się bronią masowego rażenia. W desperacji wykorzystał ich razem na boisku w dwóch wielkich powrotach Barcelony w tym sezonie. Przegrywając 2:4 w Lizbonie, wygrali 5:4. Przegrywając 0:2 na Metropolitano w kluczowym meczu w marcu, "Blaugrana" wyszła na prowadzenie 4:2, a obaj zawodnicy odegrali aktywną rolę - czytamy.


jeżeli coś pójdzie źle, wtedy zjawią się ONI
Zdaniem Hiszpanów, mecz w wyjściowej jedenastce rozpocznie oczywiście Polak, jednak Ferrana również na pewno zobaczymy. Od wyniku zależy kiedy i za kogo wejdzie. - "Podwójna dziewiątka" nie znajdzie się w wyjściowym składzie w środę w Madrycie, ale nie ma wątpliwości. jeżeli sprawy potoczą się źle, Lewandowski i Ferran podzielą się boiskiem. Razem w tym sezonie strzelili już 53 gole i są kolejnym bólem głowy dla Simeone - podsumowuje "AS".
Mecz Atletico Madryt - FC Barcelona rozpocznie się w środę 2 kwietnia o 21:30. Zapraszamy do śledzenia relacji tekstowej na żywo na stronie Sport.pl oraz w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.
Idź do oryginalnego materiału