"Raków Częstochowa nie wybaczył błędów Lechowi i Jagiellonii! Zespół Marka Papszuna pokonał na wyjeździe Zagłębie Lubin 2:0 i ma już cztery punkty przewagi w tabeli nad wiceliderem z Białegostoku. Zwycięstwo zapewnili im będący w kosmicznej formie kuzyn Erlinga Haalanda, czyli Jonatan Braut Brunes oraz Patryk Makuch. Zagłębie jest coraz bliżej dna tabeli" - tak z Lubina ostatni mecz Rakowa Częstochowa relacjonował dziennikarz Sport.pl Bartosz Królikowski.
REKLAMA
Zobacz wideo Awantura o Probierza! Żelazny kontra Wardzichowski. "Nie zgadzam się" [To jest Sport.pl]
Raków się nie zatrzymuje. Kolejny hit?
Częstochowianie są faworytami do zdobycia drugiego mistrzostwa Polski w swojej historii. I choć po raz pierwszy od dawna nie mogą narzekać na brak klasowego napastnika - wspomniany wyżej Brunes zdobył w tym sezonie już 10. goli - to wygląda na to, iż ciągle myślą o poszerzeniu kadry.
"Jednym z kandydatów do gry przy Limanowskiego jest, a może bardziej był, Benjamin Kallman. Reprezentant Finlandii to piłkarz Cracovii, jego kontrakt wygasa wraz z końcem sezonu. Napastnik jest zatem łakomym kąskiem na rynku, ponieważ nie trzeba płacić za niego sumy odstępnego. Raków wyraził zainteresowanie pozyskaniem piłkarza, natomiast na dzisiaj transakcja jest daleka od realizacji" - poinformował dziennikarz "Piłki Nożnej" Paweł Gołaszewski.
Czytaj także:
To on doradził Gortatowi, co robić z pieniędzmi. "Uratowałeś mi życie"
Kallman w trwającym sezonie znajduje się wprost w wyśmienitej formie. W 26 ligowych spotkaniach zdobył 15 goli i zaliczył osiem asyst. Walczy o koronę króla strzelców i do liderującego Koulourisa traci tylko dwa trafienia. Fin w polskiej lidze występuje od trzech sezonów. W 99 meczach zdobył 30 goli i zanotował 18 asyst.
Czytaj także:
A jednak! FC Barcelona usłyszała wyrok. To już jest koniec
Transfer Kallmana do Rakowa nie byłby pierwszym ruchem na linii Kraków - Częstochowa. Przed początkiem tego sezonu w tym kierunku podążył Patryk Makuch, a w przeszłości do Rakowa z Cracovii trafiali Jakub Myszor, Kamil Pestka i Mateusz Wdowiak.
Kolejne spotkanie Rakowa Częstochowa odbędzie się w poniedziałek 7 kwietnia. Rywalem zespołu Marka Papszuna będzie Puszcza Niepołomice. Cracovia wyjdzie na boisko szybciej. Jej wyjazdowy mecz ze Stalą Mielec otworzy w piątek zmagania 27. kolejki.