Media: Transferowa bomba w Ekstraklasie! Raków rusza po gwiazdę

19 godzin temu
Zdjęcie: Fot. Jakub Orzechowski / Agencja wyborcza.pl


Raków Częstochowa przed początkiem sezonu kupił z Cracovii Patryka Makucha, wypożyczył Jonatana Brunesa, a zimą sięgnął po Leonardo Rochę. Wygląda jednak na to, iż częstochowianie nie zamierzają się zatrzymywać. Według doniesień medialnych wykazali zainteresowanie kolejnym znanym napastnikiem. To byłby wielki hit.
"Raków Częstochowa nie wybaczył błędów Lechowi i Jagiellonii! Zespół Marka Papszuna pokonał na wyjeździe Zagłębie Lubin 2:0 i ma już cztery punkty przewagi w tabeli nad wiceliderem z Białegostoku. Zwycięstwo zapewnili im będący w kosmicznej formie kuzyn Erlinga Haalanda, czyli Jonatan Braut Brunes oraz Patryk Makuch. Zagłębie jest coraz bliżej dna tabeli" - tak z Lubina ostatni mecz Rakowa Częstochowa relacjonował dziennikarz Sport.pl Bartosz Królikowski.


REKLAMA


Zobacz wideo Awantura o Probierza! Żelazny kontra Wardzichowski. "Nie zgadzam się" [To jest Sport.pl]


Raków się nie zatrzymuje. Kolejny hit?
Częstochowianie są faworytami do zdobycia drugiego mistrzostwa Polski w swojej historii. I choć po raz pierwszy od dawna nie mogą narzekać na brak klasowego napastnika - wspomniany wyżej Brunes zdobył w tym sezonie już 10. goli - to wygląda na to, iż ciągle myślą o poszerzeniu kadry.
"Jednym z kandydatów do gry przy Limanowskiego jest, a może bardziej był, Benjamin Kallman. Reprezentant Finlandii to piłkarz Cracovii, jego kontrakt wygasa wraz z końcem sezonu. Napastnik jest zatem łakomym kąskiem na rynku, ponieważ nie trzeba płacić za niego sumy odstępnego. Raków wyraził zainteresowanie pozyskaniem piłkarza, natomiast na dzisiaj transakcja jest daleka od realizacji" - poinformował dziennikarz "Piłki Nożnej" Paweł Gołaszewski.


Czytaj także:


To on doradził Gortatowi, co robić z pieniędzmi. "Uratowałeś mi życie"


Kallman w trwającym sezonie znajduje się wprost w wyśmienitej formie. W 26 ligowych spotkaniach zdobył 15 goli i zaliczył osiem asyst. Walczy o koronę króla strzelców i do liderującego Koulourisa traci tylko dwa trafienia. Fin w polskiej lidze występuje od trzech sezonów. W 99 meczach zdobył 30 goli i zanotował 18 asyst.


Czytaj także:


A jednak! FC Barcelona usłyszała wyrok. To już jest koniec


Transfer Kallmana do Rakowa nie byłby pierwszym ruchem na linii Kraków - Częstochowa. Przed początkiem tego sezonu w tym kierunku podążył Patryk Makuch, a w przeszłości do Rakowa z Cracovii trafiali Jakub Myszor, Kamil Pestka i Mateusz Wdowiak.


Kolejne spotkanie Rakowa Częstochowa odbędzie się w poniedziałek 7 kwietnia. Rywalem zespołu Marka Papszuna będzie Puszcza Niepołomice. Cracovia wyjdzie na boisko szybciej. Jej wyjazdowy mecz ze Stalą Mielec otworzy w piątek zmagania 27. kolejki.
Idź do oryginalnego materiału