Miano najlepszej ekipy w Allsvenskan zdobyty, ale w Hagfors nikt nie zamierza spoczywać na laurach. Działacze Valsarny Speedway od razu wrzucili wyższy bieg i rozpoczęli budowę kadry na sezon 2027. Na pierwszy ogień poszło wzmocnienie i stabilizacja formacji młodzieżowej. Nowe umowy z klubem podpisali Anton Jansson oraz Albin Sigvardsson, którzy mają stanowić o sile formacji U21.
Dla Sigvardssona będzie to kontynuacja przygody z zespołem, w którym złapał wiatr w żagle i zrobił wyraźny krok do przodu. Młody żużlowiec nie ukrywa, iż kluczowa przy podejmowaniu decyzji okazała się świetna atmosfera w parku maszyn oraz wsparcie kibiców na Emtbjörks AB Arena. Jak sam podkreśla, po dołączeniu do ekipy z Hagfors wyraźnie przyspieszył, a jego cele na kolejne rozgrywki są jednoznaczne – chce przywozić jeszcze więcej trójek, podnosić średnią i obronić z klubem tytuł mistrzowski.
– Zdecydowałem się zostać, ponieważ atmosfera w zespole jest po prostu świetna. Wszyscy są zawsze pozytywnie nastawieni i panuje tu kapitalne podejście do zawodnika – przyznaje otwarcie Sigvardsson. Młodzieżowiec dostrzega też, jak duży skok jakościowy wykonał w ostatnich miesiącach. – Poczułem, iż po dołączeniu do Valsarny zacząłem się gwałtownie rozwijać i złapałem znacznie większą prędkość.
Z kolei Anton Jansson to zawodnik, o którego włodarze Valsarny zabiegali już od wiosny. Wychowanek i talent szwedzkiej ziemi widzi w startach dla tego zespołu idealną szansę na rozwój na tamtejszym specyficznym owalu. Jansson stawia sobie poprzeczkę wyjątkowo wysoko. Poza walką o drużynowe złoto, celuje w awans do cyklu SGP2, podium w Indywidualnych Mistrzostwach Szwecji Juniorów oraz znaczną poprawę wyjść spod taśmy. Co ciekawe, żużlowiec z uśmiechem przyznaje, iż jego marzeniem jest nauczyć się płynnej jazdy po domowym torze w stylu Jonatana Ejnemarka.
– Rozmawialiśmy już wiosną, a klub gwałtownie wykazał konkretne zainteresowanie. To tor, na którym naprawdę chcę nauczyć się świetnie startować i płynnie składać w łuki. Celuję w podniesienie średniej, awans do finału i ponowne złoto. Chcę powalczyć w kwalifikacjach do SGP2 i awansować do cyklu, a moim celem jest też złoto Młodzieżowych Indywidualnych Mistrzostw Szwecji – wyjaśnia Jansson
Kluczem do tych ruchów transferowych są zmieniające się regulaminy. Menedżer zespołu, Marcus Jansson, nie ukrywa satysfakcji z szybkiego dopięcia rozmów. W nowym sezonie każda drużyna będzie musiała desygnować do składu meczowego dwóch zawodników do lat 21, co czyni podpisanie tego duetu strategicznym posunięciem. Szkoleniowiec zaznacza, iż wierzy w ogromny potencjał obu młodzieżowców i widzi w nich filary, na których Valsarna ma opierać swoje kolejne sukcesy.
– Bardzo się cieszę, iż tak wcześnie pozyskaliśmy Antona i Albina. Będą dla nas niezwykle ważni w kontekście nowych wymagań programowych. Widzę w nich ogromny potencjał, wierzę w nich bezgranicznie i nie mogę się doczekać wspólnej pracy – podsumowuje sternik mistrzów Allsvenskan.













