Nowe informacje ws. zdrowia Cezarego Oleksiejczuka. Zawodnik UFC już po operacji

2 miesięcy temu


Aktualizacja stanu zdrowa Cezarego Oleksiejczuka. Wschodząca gwiazda UFC jest już po operacji.

Cezary Oleksiejczuk ma za sobą przełomowy 2025 rok, który bez wątpienia można uznać za najważniejszy etap w jego dotychczasowej karierze MMA. Młodszy z braci Oleksiejczuk od dawna był postrzegany jako zawodnik z ogromnym potencjałem, jednak to właśnie ostatnie miesiące pozwoliły mu wejść na światowy poziom i spełnić marzenie o występach w UFC.

Na początku 2025 roku Cezary kontynuował budowanie swojej pozycji na europejskiej scenie. Występował pewnie, prezentując dojrzałość w klatce, coraz lepsze zarządzanie dystansem oraz mocną, techniczną stójkę, z której jest znany. Jedna z jego walk w pierwszej połowie roku zakończyła się szybkim zwycięstwem przez techniczny nokaut, co tylko wzmocniło zainteresowanie jego osobą poza Polską. Oleksiejczuk po raz kolejny pokazał wtedy, iż nie tylko dysponuje siłą, ale potrafi także skutecznie narzucać tempo i kończyć rywali bez zbędnego ryzyka.

Prawdziwym punktem zwrotnym okazał się jednak udział w Dana White’s Contender Series. Dla wielu zawodników jest to najkrótsza droga do UFC, ale też ogromna presja – jedna walka, brak miejsca na błędy i pełna uwaga szefa organizacji, który nie mruga, przyglądając się pojedynkom z najbliższej odległości.

ZOBACZ TAKŻE: Żelazna ręka Donalda Trumpa? Gala UFC w Białym Domu prawdopodobnie bez Rosjan

Cezary udźwignął to wyzwanie w imponującym stylu. Jego pojedynek zakończył się błyskawicznie, a zdecydowana postawa i efektowne skończenie sprawiły, iż kontrakt z UFC był praktycznie formalnością.

Przypomnijmy, iż jego rywal, którym był Theo Haig, próbował obalić Polaka, który z kolei nie dość, iż wybronił sprowadzenie, to jeszcze zasypał go gradem ciosów. Ten występ potwierdził, iż Polak jest gotowy na rywalizację z najlepszymi w Ultimate Fighting Championship. Warto odnotować, iż na potrzeby dołączenia do amerykańskiej organizacji Czarek już wiele miesięcy temu zdecydował się przejść do wyższej kategorii wagowej, która w UFC jest słabiej obsadzona od tej do 170 funtów.

Debiut w federacji White’a nastąpił jeszcze pod koniec zeszłego roku. W połowie grudnia Oleksiejczuk również nie dał się ponieść emocjom i postawił na spokojną, konsekwentną walkę. Przez trzy rundy kontrolował pojedynek, skutecznie łącząc stójkę z pracą w klinczu i parterze, w którym deklasował rywala – Cesara Almeidę.

Ostatecznie nasz rodak zwyciężył jednogłośną decyzją sędziów, zapisując na swoim koncie pierwszą wygraną w największej organizacji MMA na świecie. Było to pyrrusowe zwycięstwo.

Informacje ws. zdrowia Oleksiejczuka

Już po walce wiadomym było, iż byłego mistrza FEN czekać będzie dłuższa przerwa od startów. Mianowicie doznał on poważnej kontuzji kolana, która sprawiała mu choćby poważny problem w chodzeniu. Warto odnotować, iż Polak podkreślał, iż spory udział w tym miały bardzo intensywne przygotowania do walki z Brazylijczykiem.

ZOBACZ TAKŻE: To będzie następny przeciwnik Wrzoska? Pojawia się jednak duży problem

Jak pokazał czas uraz ten wymagał operacji i tak się składa, iż Oleksiejczuk jest już po pierwszej z nich.

Dzisiaj rano przeszedłem operację rekonstrukcji kolana. To dopiero początek drogi, dlatego trzymajcie kciuki, aby wszystko poszło po myśli. Przede mną jeszcze jedna operacja i sporo pracy, ale wierzę, iż krok po kroku i wrócę silniejszy.

– napisał Cezary Oleksiejczuk za pośrednictwem swojego konta w serwisie „Instagram„.

Na tę chwilę nie wiadomo, ile pauzować będzie były zawodnik PRIME. Pewnym jest jednak, iż da z siebie, co tylko będzie mógł, aby jak najszybciej powrócić na treningi zarówno w Polsce, jak i brazylijskim „Fighting Nerds”.

Idź do oryginalnego materiału