Na Stadionie Olimpijskim we Wrocławiu rozpoczniemy ostatnią kolejkę rundy zasadniczej PGE Ekstraligi. Miejscowa Betard Sparta będzie mierzyć się z czerwoną latarnią rozgrywek, mianowicie Krono-Plast Włókniarzem Częstochowa. Zwycięstwo w tym spotkaniu to powinna być tylko formalność dla gospodarzy.
Drużyna Piotra Protasiewicza po prawdopodobnym triumfie w piątkowy wieczór zapewni sobie pierwsze miejsce w okresie regularnym najlepszej ligi świata i będzie miała możliwość wyboru swojego rywala na półfinał. W tej kwestii par w play-off oraz play-down wszystko będzie jasne już w najbliższy poniedziałek o godzinie 11:00.
Mecz przyspieszony
Wiemy już, iż pojedynek Betard Sparty Wrocław z Krono-Plast Włókniarzem Częstochowa rozpocznie się wcześniej niż początkowo planowano. W stolicy Dolnego Śląska na wieczór prognozowane są opady deszczu, przez co podjęto decyzję o przyspieszonym starcie rywalizacji. Pierwszy bieg zmagań rozpocznie się 15 minut wcześniej, czyli już o godzinie 17:45. Przed zawodami nie odbędzie się prezentacja.
– Ze względu na prognozowane opady deszczu w godzinach wieczornych rozpoczęcie dzisiejszego meczu zostało przesunięte na godzinę 17:45. Mecz odbędzie się bez tradycyjnej prezentacji. O 17:45 rozpocznie się pierwszy bieg zawodów – czytamy w mediach społecznościowych klubu z Wrocławia.
Goście przystąpią do tego meczu bez kontuzjowanych aż trzech zawodników: Madsa Hansena, Szymona Ludwiczaka oraz Franciszka Karczewskiego. Natomiast miejscowi wciąż będą radzić sobie bez Daniela Bewleya. Relację LIVE z zawodów będzie można śledzić na portalu speedwaynews.pl.















