Lando Norris odniósł pewne zwycięstwo w Grand Prix Węgier, pokonując na mecie Maxa Verstappena i Kimiego Antonelliego. Pecha pod koniec rywalizacji doznał Oscar Piastri, który jadąc na drugim miejscu, musiał wycofać się z rywalizacji po awarii skrzyni biegów.
Przed wyścigiem o Grand Prix Węgier zespół Cadillaca poinformował, iż w samochodzie Sergio Péreza zmienione zostały ustawienia i tym samym Meksykanin wobec obowiązujących przepisów do rywalizacji musiał wystartować z alei serwisowej.
Start Grand Prix Węgier
Po zgaśnięciu czerwonych świateł świetnie wystartował Oscar Piastri, który przebił się na pierwszą pozycję. Dobry start zaliczył również Max Verstappen, który przeskoczył na trzecie miejsce, a Lewis Hamilton awansował P4. Fatalny start zaliczył Charles Leclerc, spadając na piątą lokatę, natomiast jeszcze gorzej do GP Węgier wystartował George Russell. Brytyjczyk bardzo wolno ruszył z miejsca i w konsekwencji spadł na koniec stawki.
Już na szóstym okrążeniu problemy z samochodem zgłosił Verstappen, informując swój zespół, iż ma problemy z amortyzatorem. Holender jednak wydawał się kontrolować tempo i utrzymywał za sobą Hamiltona na bardziej miękkiej mieszance.
Siedmiokrotny mistrz świata F1 na dziewiątym okrążeniu zbliżył się mocno do zawodnika rywala, pokazując mu się w lusterkach w pierwszym zakręcie, jednak Verstappen umiejętnie bronił swoją pozycję, zamykając Hamiltonowi możliwe warianty skutecznego ataku.
Z tyłu stawki problemy z utrzymaniem samochodu miał Alex Albon, który wypadł w czwartym zakręcie, ale na tyle nieszkodliwie, iż zdołał wrócić na tor bez zbędnych strat.
Na 14. kółku jako pierwszy w alei serwisowej zameldował się Lewis Hamilton. Kierowca Ferrari zmienił swoją miękką mieszankę na twardą, ale wrócił na tor tuż za Arvidem Lindbladem. Brytyjczyk nie poddawał się łatwo i w piątym zakręcie po zewnętrznej objechał kierowcę Racing Bulls. Decyzja Ferrari o podcięciu opłaciła się, gdyż na następnym okrążeniu na zmianę opon został wezwany Verstappen i finalnie wrócił na tor za Brytyjczykiem.
Problemy w swoim samochodzie chwilę później miał Valtteri Bottas. Fin kolejny raz w tym sezonie doznał awarii hamulców i chcąc zjechać do garażu, zatrzymał się tuż za linią wyznaczającą ograniczenie prędkości.
W międzyczasie Verstappen podrażniony utratą pozycji na rzecz Hamiltona przycisnął mocniej swój RB22 i na dojeździe do pierwszego zakrętu przypuścił skuteczny atak na kierowcę Ferrari. W tym samym momencie wizytę u swoich mechaników zaliczył Charles Leclerc.
Na 23. okrążeniu zjechał lider wyścigu Kimi Antonelli. Włoch zmienił swoją pośrednią mieszankę na twardą i wrócił do rywalizacji na szóstym miejscu.
Osiem rund później drugą wizytę w boksach zaliczył Hamilton. Kierowca Ferrari po powrocie na tor wyjechał za Isackiem Hadjarem i jego plan o ewentualnym podcięciu Verstappena odsuwał się na dalszy plan, gdyż Francuz umiejętnie blokował kierowcę z nr 44. Finalnie na prostej start/meta Brytyjczyk wyprzedził zawodnika Red Bulla.
Na 34. kółku drugą wizytę w boksie zaliczył Piastri. Australijczyk wrócił na tor za Antonellim, który zaczął zbliżać się do trzeciego w tym momencie Leclerca.
Monakijczyk przez trzy okrążenia utrzymywał się przed liderem klasyfikacji generalnej, a następnie został wezwany przez swój zespół na drugą zmianę opon, po czym wrócił na tor na siódmym miejscu. Monakijczyk po chwili znalazł się na szóstej lokacie, gdyż dojechał do Hadjara i znalazł się na szóstym miejscu.
Leclerc gwałtownie dojechał do drugiego kierowcy z Milton Keynes w osobie Verstappena i na świeższej mieszance opon, jednak nie był w stanie wyprzedzić Holendra. Jakby mało było problemów dla Monakijczyka, sędziowie zajęli się sytuacją, podczas której Leclerc zbyt gwałtownie jechał przy żółtych flagach.
Na 46. okrążeniu na prowadzenie wrócił Norris. Kierowca McLarena wyprzedził tuż za pierwszym zakrętem Kimiego Antonelliego i miał tym samym otwartą drogę do budowania przewagi i wywalczenia pierwszego w okresie zwycięstwa.
Na 51. okrążeniu problemy w swoim samochodzie miał Sergio Pérez, który znacznie zwolnił i w żółwim tempie toczył się do swojego garażu ze względu na awarię przedniego zawieszenia. Ostatecznie kierowca Cadillaca zaparkował w bezpiecznym miejscu na torze.
Trzy okrążenia później swoją ostatnią wizytę w boksach zaliczył Antonelli. Włoch po powrocie na tor spadł z wirtualnego podium i wrócił do rywalizacji na szóstej lokacje tuż przed Russellem.
Na 56. okrążeniu awarii doznał Oscar Piastri. Australijczyk zakomunikował uszkodzenie swojej skrzyni biegów i zatrzymał się na torze tuż za trzecim zakrętem. Incydent kierowcy McLarena wywołał lawinę zjazdów do boksu po nowe opony.
Po wznowieniu rywalizacji Hamilton był zmuszony oddać pozycję Antonelliemu, gdyż po wyjeździe z boksu przy linii samochodu bezpieczeństwa znajdował się minimalnie za Włochem i aby uniknąć kary, przepuścił kierowcę Mercedesa na kolejnym okrążeniu.
Brytyjczyk podążał jak cień za liderem klasyfikacji generalnej, chcąc wrócić na trzecią pozycję, jednak w drugim zakręcie doznał uślizgu w swoim samochodzie i stracił nieco dystansu. Nie był to jednak koniec problemów siedmiokrotnego mistrza świata, gdyż sędziowie orzekli, iż podczas ostatniej wizyty w boksach Brytyjczyk przekroczył prędkość i do jego czasu wyścigu doliczono dodatkowe pięć sekund kary.
Ostatecznie do końca rywalizacji nie zaszły zmiany w czołówce, ale do TOP 10 awansował Nico Hulkenberg, co oznaczało, iż Niemiec po raz pierwszy w okresie wywalczył punkty. Tym samym pierwsze zwycięstwo w okresie 2026 odniósł Lando Norris.














