- Czy jestem teraz najszczęśliwszym człowiekiem na świecie? - Tak, tak. Jestem. Oczywiście jestem bardzo, bardzo zadowolony i dumny - promieniał Nikola Grbić, odnosząc się do pytania Interii o zakończoną pełnym sukcesem misję w postaci złotego medalu oraz kwalifikacji olimpijskiej do Los Angeles. Emocjonalnie zrobiło się, gdy zapytałem trenera zwłaszcza o Bartłomieja Lemańskiego, a on dołożył jeszcze Kamila Semeniuka.