Już w ten weekend w Australii rozpocznie się sezon „Królowej Motorsportu”. Organizatorzy wyścigu w Melbourne opublikowali w mediach społecznościowych grafikę informującą kibiców, czego nie wolno wnosić na teren toru Albert Park. Jeden z punktów regulaminu wzbudził nasze szczególne zainteresowanie.

Wraz z inauguracją sezonu Formuła 1 oczy całego świata motorsportu zwrócone są na Grand Prix Australii rozgrywane na torze Albert Park. Organizatorzy wydarzenia przypomnieli kibicom o zasadach bezpieczeństwa oraz liście przedmiotów zakazanych.
Na liście znalazły się m.in. hulajnogi i deskorolki. Oczywiście zabronione jest także wnoszenie dronów oraz broni. Na teren obiektu nie można wnieść również alkoholu ani szklanych butelek. Organizatorzy zaznaczają, iż wszystkie pojemniki wielokrotnego użytku muszą być opróżnione przed wejściem na tor. Poza obiektem muszą pozostać także widowiskowe flary.
Największe zainteresowanie wzbudził jednak punkt regulaminu – zakaz wnoszenia obiektywów fotograficznych o ogniskowej powyżej 300 mm.
Obiektywy do 300 mm są powszechnie dostępne, a ich ceny – zwłaszcza w budżetowych wersjach – nie są zaporowe. Dzięki temu wielu pasjonatów fotografii ma taki sprzęt w swoim plecaku podczas wydarzeń sportowych.
Czy wprowadzony limit ma na celu ochronę zespołów przed nieautoryzowanymi zdjęciami? A może chodzi wyłącznie o kwestie bezpieczeństwa i kontrolę nad profesjonalnym sprzętem na trybunach? Ten zapis z pewnością wywoła dyskusję wśród kibiców i fotografów.















