Niespodziewany gość w obozie bohatera GKM-u Grudziądz. Efekt był znakomity

speedwaynews.pl 2 godzin temu

Momentami rewelacyjny Michael Jepsen Jensen, świetny Wadim Tarasienko, skuteczny Bastian Pedersen. Wspominany tercet bohaterów poprowadził Bayersystem GKM Grudziądz do wygranej z Orlen Oil Motorem Lublin (46:44). W zespole 20-latka z Danii zabrakło jego taty, Ronniego Pedersena. Poinformował o tym komentator platformy Canal+. Byłego świetnego żużlowca próbował zastąpić Aureliusz Bieliński, który na co dzień pracuje w teamie reprezentanta Francji. Dimitri Berge jest bardzo zadowolony z tej współpracy. Jak to się stało, iż Bieliński wylądował u młodego zawodnika z kraju Hamleta?

– Nie warto doszukiwać się tu jakieś sensacji, to była zwykła koleżeńska przysługa. Mechanik Bastiana to mój dobry kolega, potrzebował pomocy, ja akurat miałem przerwę od swoich obowiązków i to byłoby na tyle. To na pewno fajna przygoda – powiedział Bieliński w rozmowie ze speedwaynews.pl.

Aureliusz Bieliński wspiera też Amerykanów

Nasz rozmówca przyznaje, iż z kooperacja z zawodnikiem Hunters PSŻ Poznań układa się od kilku lat. Na tym jednak nie koniec, ponieważ Bieliński obrał interesujący kierunek.

– W ostatnich latach, poza sezonem oraz w wolnych chwilach pomagam dwóm młodym Amerykanom. Właśnie kończę budowanie motocykli dla Brady’ego Landona. Będzie na nich rywalizował w SGP3. Z drugim z nich, Alexem Martinem, spędziłem sporo czasu w tamtym sezonie oraz trzykrotnie miałem okazję być w Stanach na zawodach, w których brał udział – opowiedział nam Aureliusz Bieliński.

Naszego rozmówcę zapytaliśmy również o opony. W tym roku żużlowcy muszą żonglować nimi, ponieważ inne przepisy obowiązują w polskich ligach, a inne w zawodach międzynarodowych.

– Ciężko jeszcze mi ocenić, czy to zmiana pozytywna. Na pewno sam motocykl reaguje inaczej, ale my mechanicy mamy więcej pracy przy przygotowaniach kół – przeanalizował krótko mechanik Dimitri’ego Berge.

Ostatnie tygodnie są udane dla Francuza i jego Hunters PSŻ-u Poznań. Nastroje u Bielińskiego i całego teamu są całkiem przyzwoite. Do rywalizacji ligowej „Skorpiony” wrócą 4 czerwca. Do stolicy Wielkopolski przyjedzie Polonia Piła.

Idź do oryginalnego materiału