Niesamowita historia Gąsienicy-Daniel. Spełnia "rodzinne przeznaczenie"
Zdjęcie: Maryna Gąsienica-Daniel
Maryna Gąsienica-Daniel jeszcze musi uzbroić się w cierpliwość, zanim pojawi się na olimpijskiej trasie Tofane w Cortina d'Ampezzo. To miejsce jest wyjątkowe dla naszej alpejki, ale też dla całej jej rodziny. - Zawsze kiedy przyjeżdżam do Cortiny, to wyobrażam sobie, iż tu są - powiedziała Polka przed startem zimowych igrzysk olimpijskich w Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo. O kim mowa? Okazuje się, iż to niezwykła rodzinna historia, której 31-latka może zostać dopełnieniem.

1 godzina temu














