Nieposłuszny Stroll i wpadka Leclercka – te filmy z Baku trzeba obejrzeć

3 godzin temu



Sporego bólu głowy przysporzył Charles Leclerc oficer prasowej Ferrari podczas wywiadów po GP Azerbejdżanu. Z Lancem Strollem musieli sobie natomiast poradzić porządkowi.

Leclerc się wygadał

Dla Ferrari weekend w Baku nie był zbyt udany. Mimo 2. pola startowego, Charles Leclerc ukończył rywalizację na czwartym miejscu, a Lewis Hamilton był szósty.

Bolidom z Maranello brakowało tempa, a Leclerc po wyścigu został zapytany o to, czy korzystał z silnika po poprawkach ADUO 1 czy ADUO 2, a zatem najnowszej wersji.

Charles odpowiedział szybciej niż zdążył pomyśleć i dopiero wtedy spojrzał na oficer prasową Ferrari, która stała obok niego. Jej mina wyraźnie pokazuje, iż kierowca nie powinien był mówić tego, co powiedział. Spojrzenie na mimikę pracowniczki Ferrari mówi wiele.

CHARLES LECLERC SAID A LITTLE TOO MUCH 😅

Charles accidentally revealed that he was running Ferrari’s latest engine spec in Baku under ADUO-2.

He immediately looked at the press officer and said:
“I don’t know if I was allowed to say that.”

Her reaction says it all. 💀😭#F1… pic.twitter.com/ONABY7zKYN

— Paddock Signal (@PaddockSignal) September 27, 2026

Nieposłuszny Lance

Swoją jazdę w Grand Prix Azerbejdżanu Lance Stroll zakończył już po kilku okrążeniach. Kanadyjczyk zaparkował bolid na poboczu, a wtedy usłyszał od porządkowych, iż musi poczekać w tym miejscu do zakończenia wyścigu.

Lance ani myślał tak robić i powiedział ostro do porządkowego: “Nie mam zamiaru tu siedzieć do końca wyścigu, dajcie mi radio”. Nie wiadomo, co chciał zrobić z radiem Lance, jednak ostatecznie musiał posłuchać porządkowych.

📻 Lance Stroll, a un marshall tras abandonar en Bakú:

“No me voy a esperar aquí hasta el final de la carrera. Me voy de aquí. Dame la radio”.

📹 f1marshals / vaphoto#F1 #AzerbaijanGP 🇦🇿 pic.twitter.com/repYYZjNeR

— Fórmula Directa (@FormulaDirecta) September 27, 2026



Idź do oryginalnego materiału