Nieoczekiwany wystrzał formy. Za rok wystartuje w PGE Ekstralidze?

speedwaynews.pl 1 godzina temu

Bydgoszczanie po latach rozczarowań i wręcz nieprawdopodobnych rozstrzygnięciach jak w dwumeczu z Innpro ROW Rybnik w okresie 2024 nie pozostawili niczego przypadkowi. Zbudowali zespół, który wcale nie byłby w tym roku skazany na spadek zważając na formę Krono-Plast Włókniarza Częstochowa. Szkielet stanowią Polacy – Krzysztof Buczkowski i Szymon Woźniak, których wspierają Aleksandr Łoktajew, Kai Huckenbeck i Wiktor Przyjemski startujący na pozycji U-24.

Abramczyk Polonia może też pochwalić się najlepszą parą juniorską w rozgrywkach Metalkas 2. Ekstraligi. Tam pierwsze skrzypce gra Maksymilian Pawełczak – prawdziwa perełka bydgoskiego, i nie tylko, żużla. Nie możemy jednak zapomnieć w tej sytuacji o Kacprze Andrzejewskim. 19-latek, który startuje w mieście nad Brdą od 2025 roku udowadnia, iż podjęta przez działaczy decyzja nie była błędem.

Pamiętajmy, iż jego miejsce bez problemy zająłby Wiktor Przyjemski, który jest jednak przygotowywany do jazdy już na pozycji U-24. To stworzyło lukę w którą idealnie wpisał się urodzony w Lesznie zawodnik. Co interesujące jego kariera rozpoczęła się we Wrocławiu i to tam zdał licencję Ż później reprezentując barwy Betard Sparty. W macierzystym klubie startował do 2024 roku zbierając cenne doświadczenia w PGE Ekstralidze i U-24 Ekstralidze.

Andrzejewski wylądował na „czterech łapach”

Stracił on jednak miejsce w składzie w 2025 roku. Wtedy podstawową parę juniorów stworzyli Marcel Kowolik i Jakub Krawczyk. Andrzejewski musiał szukać nowego pracodawcy i znalazł go w Kujawsko-Pomorskim. Przywdział kevlar Abramczyk Polonii i sumiennie pracował co dało wymierne rezultaty. Po przetarciu w poprzednich rozgrywkach w których osiągnął średnią 1.143 w tym notuje najlepszy sezon w karierze.

Wystarczy powiedzieć, iż jest trzecim najskuteczniejszym juniorem ligi – zaraz po Pawełczaku i Mencelu. Nie wliczamy w tę statystykę Wiktora Przyjemskiego, który startuje na pozycji U-24. Kacper jest więc lepszy od chociażby Tobiasza Jakuba Musielaka, Kacpra Teski czy Pawła Sitka. Z pewnością więc drzemie w nim duży potencjał. Potwierdził to w meczu z Dakar Development Stalą zdobywając 10+4 w pięciu startach.

To bez wątpienia daje do myślenia działaczom Polonii, która jest na prostej drodze do awansu do elity. Wiadomo, iż w PGE Ekstralidze obowiązuje przepis o zagranicznym juniorze i pole manewru zdecydowanie wzrasta. Jednak czy nie warto dać szansy 19-latkowi? Udowodnił już, iż na poziomie Metalkas 2. Ekstraligi radzi sobie przyzwoicie i zasłużył na szansę. Dodatkowo dobrze rozumie się na torze z Maksem Pawełczakiem co jest jego dodatkowym atutem.

Bydgoszczanie w przypadku awansu będą więc musieli poważnie zastanowić się nad przyszłością Andrzejewskiego. O swoją karierę może być jednak spokojny. Taki sezon bez wątpienia zapewniłby mu zatrudnienie na drugim poziomie rozgrywek. Jednak czy później Abramczyk Polonia nie żałowałaby tej decyzji? Śmiemy twierdzić, iż zdecydowanie tak. jeżeli Kacper utrzyma formę powinien otrzymać szansę w elicie. A jak będzie? Zobaczymy już wkrótce.

Kacper Andrzejewski
Idź do oryginalnego materiału