Nieoczekiwany ruch mistrza UFC. Tom Aspinall związał się z wrogiem Dany White’a

12 godzin temu


To całkowicie zaskakujący ruch mistrza wagi ciężkiej UFC! Tom Aspinall podpisał umowę z medialnym wrogiem Dany White’a, z którym szef UFC przepycha się od wielu miesięcy. Ruch ten wywołał lawinę komentarzy w sieci.

Tom Aspinall toaktualny mistrz wagi ciężkiej UFC, który w tej chwili dochodzi do siebie po operacji oczu, które uszkodził sobie w walce z Cirylem Gane. W tamtym pojedynku Francuz włożył Anglikowi palce w oczy, czym spowodował ogromne kłopoty zdrowotne z jego widzeniem.

Teraz natomiast Tom Aspinall dał o sobie znać, ale w innej sferze niż sportowa. Brytyjczyk ma bowiem nowego agenta. I to bardzo zaskakującego agenta.

  • ZOBACZ TAKŻE: Rywal Marcina Tybury kontuzjowany. Co teraz z walką Polaka w UFC?

Aspinall podpisał umowę z wrogiem Dany White’a

W mediach społecznościowych pojawiła się szokująca informacja potwierdzająca, iż Tom Aspinall podpisał umowę menadżerską z nowym partnerem do spraw komercyjnych. O interesy Brytyjczyka będzie teraz dbał… Eddie Hearn.

Umowa między stronami została podpisana w Monaco, a Hearn witając na swoim pokładzie Aspinalla zapowiedział, że „czas wziąć co swoje”.

Kontrakt na linii Aspinall-Hearn jest zaskakujący z wielu powodów. Przede wszystkim Eddie Hearn to człowiek skonfliktowany medialnie z Daną White’m. Obaj mężczyźni pozostają w złych relacjach po odpaleniu przez White’a projektu pięściarskiego pt. Zuffa Boxing. Hearn z kolei przez lata związany jest z boksem i pracuje na rzecz Matchroom Boxing. Obie organizacje teraz otwarcie ze sobą rywalizują, co tylko dodaje smaczku, widząc współpracę Aspinalla z Hearnem.

Po ogłoszeniu podpisania umowy Aspinall opublikował wideo, w którym wyjaśnił decyzję o współpracy z Hearnem i jego agencją:

„Podpisałem z Eddiem Hearnem i Matchroom umowę doradczą w sprawach komercyjnych. Przez większość mojej kariery pracowaliśmy z bardzo małym zespołem, który mam wokół siebie, ale chciałem zwiększyć swoją wartość. Eddie to ktoś, kogo znam już od jakiegoś czasu, ufam mu i chcę zarabiać jak najwięcej oraz rozwijać się komercyjnie tak bardzo, jak to możliwe, dopóki walczę.

Oczywiście wciąż się regeneruję, ale chcę wrócić do walki tak szybko, jak to możliwe.”

Jak zatem czytacie, Tom Aspinall ciągle dochodzi do siebie po operacji oczu i nie wiadomo kiedy pojawi się kolejny raz w oktagonie. Gdy natomiast to nastąpi, to z pewnością się o tym dowiecie z MMA.PL.

Idź do oryginalnego materiału