Niemcy nie wytrzymali. Poszło o reakcję na słowa prezydenta. "Wstyd"

3 godzin temu
Niemcy grzmią po wystąpieniu prezydent MKOl Kirsty Coventry. Szefowa organizacji nie potrafiła odpowiedzieć na kilka palących pytań dziennikarzy. To spotkało się z bardzo dosadną reakcją naszych zachodnich sąsiadów. "Katastrofa" - czytamy.
Zimowe igrzyska olimpijskie powoli dobiega końca. Biało-Czerwoni mogą być zadowoleni z dorobku medalowego, w szczególności Kacper Tomasiak, który sięgnął po trzy medale - dwa srebrne i brązowy, a ponadto dziś został nowym mistrzem Polski.


REKLAMA


Zobacz wideo Stare sanki, Snoop z pierogiem, aferki. Niezwykłe igrzyska dla Polski!


Nieudane wystąpienie szefowej MKOl
Bardzo głośno zrobiło się po wystąpieniu prezydent MKOl Kirsty Coventry, która na konferencji prasowej nie umiała odpowiedzieć na kilka pytań. Niemcy chcą zorganizować letnie igrzyska olimpijskie 2036 pomimo obaw związanych z... rocznicą nazistowskich IO 1936. Prezydent tego kraju Frank-Walter Steinmeier - zresztą obecny przez kilka dni na igrzyskach - z tego powodu jest przeciwnikiem organizacji tej imprezy.


"Niemcy pozostaną w wyścigu o organizację Letnich Igrzysk Olimpijskich 2036, mimo iż ich prezydent wyraził obawy dotyczące setnej rocznicy nazistowskich Igrzysk Olimpijskich w Berlinie. Ogłosił to w sobotę Thomas Weikert, szef ds. sportu olimpijskiego w Niemczech" - informował Reuters.
"Niemiecka Federacja Sportu Olimpijskiego (DOSB) ma jeszcze w tym roku podjąć decyzję o wystawieniu kandydata z Berlina, Monachium, Hamburga i regionu Ren-Ruhra na organizatorów Igrzysk Olimpijskich w latach 2036, 2040 lub 2044" - dodano.
Zobacz też: Między Trumpem i Putinem. MKOl przyznał rację katu


Na konferencji prasowej szefowa MKOl została zapytana o słuszność tych obaw. Jednak takiej odpowiedzi nikt się nie spodziewał. Co takiego powiedziała? - Szczerze mówiąc, i tu patrzę na mój zespół, nie wiedziałam, iż Niemcy wypowiadały się na temat Igrzysk Olimpijskich 2036. Dlatego nie mam zdania w tej sprawie - stwierdziła, cytowana przez "Bild".
Niemcy nie wytrzymali. "Katastrofa", "brak profesjonalizmu"
To nie spodobało się w Niemczech, o czym dobitnie pokazali dziennikarze wyżej wymienionego czasopisma. "To wystąpienie było kompletną katastrofą!", "Co za brak profesjonalizmu!" - grzmieli.
Coventry nie była w stanie również odpowiedzieć na pytania o ujawnienie przez "New York Times" informacji o obecnym szefie rosyjskiej agencji antydopingowej, który miał być głęboko uwikłany w rosyjski system dopingowy oraz o to, czy Gianni Infantino - szef FIFA, który również zasiada w MKOl - nie naruszył wymogu Karty Olimpijskiej o neutralności, kiedy pojawił się na Radzie Pokoju Donalda Trumpa.


Mało tego, w trakcie odpowiadania na pytanie o Rosję zagroziła zwolnieniem współpracowników. - Muszę ponownie przyjrzeć się mojemu zespołowi i być może będę musiała kogoś zwolnić, ponieważ ponownie nie mogę nic powiedzieć na ten temat - mówiła.


"Z jednodniowym opóźnieniem MKOl ostatecznie ogłasza, iż wystąpienie Infantino było w porządku. Czego nie można powiedzieć o wystąpieniu nowej przewodniczącej" - zakończył dziennik.
Idź do oryginalnego materiału