W latach 2011-2016, a także w okresie 2020/21 Podbeskidzie Bielsko-Biała rywalizowało na poziomie Ekstraklasy. Od tamtej pory Podbeskidzie gra głównie na drugim i trzecim poziomie rozgrywkowym w naszym kraju. Teraz zespół Marcina Włodarskiego zajmuje ósme miejsce w II lidze z 32 punktami i traci cztery do Świtu Szczecin, który znajduje się w strefie barażowej. Podbeskidzie to jeden z wielu klubów w Polsce, które jest utrzymywane przez miasto i otrzymuje dotacje na dalsze funkcjonowanie. Nie inaczej jest w tym roku.
REKLAMA
Zobacz wideo Widzew ma kłopoty. Co dalej? "Dla właściciela to byłaby trauma"
Miasto daje kolejne miliony na Podbeskidzie. "To studnia bez dna"
Serwis bielsko.biala.pl informuje, iż doszło do spotkania między Jarosławem Klimszewskim (prezydent Bielska-Białej) a Edwardem Łukoszem (współwłaściciel Podbeskidzia). Celem spotkania było ustalenie, jaką kwotą zostanie dokapitalizowany klub. Miasto "wyłoży" na stół 1,8 mln złotych i taka sama kwota ma wpłynąć od Łukosza. To oznacza dodatkowe 3,6 mln złotych na funkcjonowanie klubu. Warto dodać, iż miasto ma ponad 63,7 proc. akcji, a reszta należy do Łukosza.
"Pieniądze uzyskane w formie podwyższenia kapitału zakładowego spółki ma pozwolić spłacić pozostałe zadłużenie Podbeskidzia. To studnia bez dna" - czytamy w artykule. W 2025 r. miasto wypłaciło aż dziewięć mln złotych na funkcjonowanie Podbeskidzia - sześć mln trafiło do klubu w formie dotacji, a trzy mln jako emisje akcji.
Podbeskidzie chce wrócić do Ekstraklasy. "Podchodzimy do tego z pokorą"
Krzysztof Sałajczyk, prezes Podbeskidzia ma nadzieję na to, iż klub niedługo wróci do Ekstraklasy i będzie stabilnym miejscem, co przyznał w rozmowie z Dominikiem Wardzichowskim ze Sport.pl z września zeszłego roku.
Zobacz też: Iran na krawędzi historycznej decyzji. To byłby precedens stulecia
- Aby tam się znaleźć, trzeba regularnie wygrywać na boisku, a to wymaga konsekwencji i pracy na wielu poziomach. Podchodzimy do tego z pokorą i cierpliwością, krok po kroku budując fundamenty. Nie chodzi tylko o to, by awansować, ale by być gotowym, aby w Ekstraklasie zostać. Moim celem jest, by Podbeskidzie było klubem stabilnym, nowoczesnym i odpowiedzialnym. Akademia to nasz strategiczny filar. Coraz częstsza obecność wychowanków w pierwszej drużynie to nie tylko efekt przepisu o młodzieżowcu, ale świadoma część naszej wizji - tłumaczył Sałajczyk.

1 godzina temu


![Znowu byliśmy blisko. I znowu dostaliśmy po łapach [OPINIA]](https://i.wpimg.pl/1280x/sf-administracja.wpcdn.pl/storage2/featured_original/69bc76c248b532_14799816.jpg)









