Barbara Eustachiewicz-Kowal urodziła się właśnie w Mysłowicach na Śląsku (miasto-sąsiad m.in. Katowic i Sosnowca) 5 listopada 1938 roku. Jej sportowy wybór padł na gimnastykę. Uprawiała praktycznie każdą konkurencję związaną z tą dyscypliną. Skok przez konia, ćwiczenia na równoważni, ćwiczenia na poręczy, wolne ćwiczenia, wielobój. Pełen gimnastyczny zestaw. Trenowała w czołowych mysłowickich oraz katowickich klubach.
REKLAMA
Zobacz wideo Polskie skoki w kryzysie? Byliśmy na Pucharze Świata w Zakopanem
Worek medali mistrzostw Polski, dwa razy wyjazd na igrzyska
Przełożyło się to na wyniki. W latach 60' Eustachiewicz-Kowal zdobywała wiele medali mistrzostw Polski, w tym cztery złote (po dwa w skoku przez konia i ćwiczeniach wolnych). Dwukrotnie udało jej się także wywalczyć przepustkę do udziału w igrzyskach olimpijskich. Pojechała zarówno do Rzymu w 1960 roku, jak i do Tokio cztery lata później. Nie była nigdy blisko medalu, jej najlepsze miejsce indywidualne to 24. lokata. Po karierze była zarówno sędzią międzynarodową, jak i trenerką. Szkoliła polską młodzież także jako nauczycielka od wychowania fizycznego.
Burmistrz Mysłowic przekazał smutne wieści
Niestety w styczniu bieżącego roku, dokładnej daty nie poznaliśmy, Barbara Eustachiewicz-Kowal zmarła, mając 86 lat. Poinformował o tym aktualny burmistrz jej rodzinnych Mysłowic Dariusz Wójtowicz poprzez wpis w mediach społecznościowych. Jego samego o odejściu wybitnej gimnastyczki poinformowała jej rodzina.
- Początek nowego roku przyniósł nam kilka bardzo smutnych wiadomości. Jedną z nich jest informacja o śmierci Pani Barbary Haliny Eustachiewicz-Kowal z domu Przygoda, urodzonej 5 listopada 1938 roku w Mysłowicach. To uczestniczka dwóch Olimpiad w gimnastyce sportowej - w 1960 roku w Rzymie i 1964 roku w Tokio. Nasza Mysłowiczanka to również sędzia międzynarodowy oraz działacz sportowy i Przyjaciółka młodzieży. (...) Panią Barbarę miałem przyjemność osobiście poznać podczas inauguracji Roku Olimpijskiego w Mysłowicach, organizowanego przez Szkołę Podstawową Sportową - napisał na Facebooku Dariusz Wójtowicz.

2 godzin temu

















